SafeGroup

Pełna wersja: Zestawy zabezpieczające użytkowników dla urządzeń mobilnych
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
W sklepie Google pełno jest aplikacji, których zadaniem ma być zwiększenie naszego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa naszych danych...są to aplikacje producentów znanych i uznanych od lat, ale również narzędzia mało znane, czasem niszowe, ale mające spory potencjał i oferujące interesujące funkcjonalności. Ochrona urządzeń mobilnych jest równie istotna, jak tych niemobilnych domowych czy firmowych (choć w firmach te zagadnienia regulowane są odpowiednimi zasadami), dlatego chyba warto zacząć o tym mówić nieco w szerszym ujęciu.
Nie ma na forum chyba jeszcze takiego wątku, mam więc nadzieje, że jego zawartość będziemy budować pokazując swoje zabezpieczenia na wszelkiej maści urządzeniach mobilnych lub informując/rekomendując mało znane aplikacje, które testujemy.

Zacznę od siebie
- smartfon Xiaomi Redmi Note 4 z Androidem 7.0 (miała być aktualizacja do 8, ale coś nie ma jeszcze)
- aparat ma swój własny skaner AV, a do wyboru są 3 silniki teraz Avast, Tencent, AVL...to się jednak zmienia w czasie i było już tak, że oferowano silnik Aviry...więc nie mam potrzeby instalowania osobnej aplikacji; wewnętrzny AV sprawdza pobierane aplikacje przed zainstalowaniem oraz skanuje na żądanie
- co jakiś czas (zawsze po instalacji czegoś nowego) sprawdzam/zmieniam uprawnienia, uruchamianie z autostartu oraz prawo do generowania powiadomień
- tylko wybrane aplikacje aplikacje mogą łączyć się z siecią - do tego zadania mam NoRoot Firewall
- ochrona sieci wifi jest realizowana również za pomocą aplikacji Wi-Fi Privacy Police...tu na forum o niej wspominałem
- jeśli korzystam już z dostępnej innej sieci wifi, korzystam z zainstalowanej osobnej przeglądarki, która tworzy własne VPN - Tenta Browser
- w domu na własnej sieci korzystam z przeglądarki Smart Search
To tyle ze specjalnych aplikacji...reszta to oczywiście systemowe i Googlowe (sklepowe) mechanizmy, które należy traktować z rezerwą.
OnePlus 5T, obecnie Android 9.0.
AdGuard z ich DNSami + mechanizmy systemowe. Nic poza tym - kilka lat używania Androida i nie znalazłem powodu do instalacji na nim antywirusa, zresztą, budowa i sposób działania systemu powodują, że nie ma to nawet większego sensu w przypadku wszystkich antywirusów, które nie mają uprawnień root.
Ichito poruszyłeś bardzo ciekawe zagadnienie.
Zgadzam się, że urządzenia mobilne są obecnie równie istotne jak PC jeśli chodzi o ich zabezpieczenia.

Moje zabezpieczenie Androida to na ten moment Eset Mobile Security Premium 
Przeglądarka -  Firefox

Poczytam o aplikacjach, które Ty wymieniłeś, może mnie to zainspiruje do dalszego wzmacniania ochrony Smile
(13.12.2018, 14:23)lukasamd napisał(a): [ -> ]OnePlus 5T, obecnie Android 9.0.
AdGuard z ich DNSami + mechanizmy systemowe. Nic poza tym - kilka lat używania Androida i nie znalazłem powodu do instalacji na nim antywirusa, zresztą, budowa i sposób działania systemu powodują, że nie ma to nawet większego sensu w przypadku wszystkich antywirusów, które nie mają uprawnień root.

Jeżeli instaluje się dużo apek z oficjalnej/ nie oficjalnej strony to AV będzie potrzebne , w innym przypadku AV będzie tępił baterie
(13.12.2018, 14:43)Sillo napisał(a): [ -> ]Jeżeli instaluje się dużo apek z oficjalnej/ nie oficjalnej strony to AV będzie potrzebne

Tylko co on da? Antywirus bez uprawnień root jest tam samo izolowany jak każda inna appka.
yyy powiedzmy ze nie mam roota i mam np : kasperskiego to nie przechwyci mi zagrożenia w apce oficjalnej stronki ?
Na andku mam domyślne zabezpieczenie
(13.12.2018, 14:23)lukasamd napisał(a): [ -> ]OnePlus 5T, obecnie Android 9.0.
AdGuard z ich DNSami + mechanizmy systemowe. Nic poza tym - kilka lat używania Androida i nie znalazłem powodu do instalacji na nim antywirusa, zresztą, budowa i sposób działania systemu powodują, że nie ma to nawet większego sensu w przypadku wszystkich antywirusów, które nie mają uprawnień root.

Noo właśnie sam wyczytałem takie informacje i je rozpowszechniałem, bez własnoręcznego sprawdzenia... Ale coraz częściej słyszę, że Google przepycha apki z Malware do oficjalnego sklepu, a Antywirusy potrafią wykryć zagrożenie niż sam Google. Wiem, że działają w ograniczonym środowisku, ale samo sprawdzenie jakie inne apki ze sklepu są obecne na telefonie, chyba jest możliwe?

Pytam bo ciekaw jestem Smile
Tak, to są w stanie robić. Ale tutaj bym mówił raczej o appkach phishingowych. Jedna appka może pobrać informacje o innych = skanować je i to właśnie robią antywirusy. Jeśli ktoś uważa, że mu to potrzebne.. to owszem, można stosować. Zarówno w realtime jak i na żądanie. Całość rozbija się raczej o to, czy instalujemy dużo mało znanego softu, czy raczej siedzimy na popularnych, pewnych appkach. W tej drugiej sytuacji antywirus nie ma sensu.