Online Armor Firewall
(27.04.2015, 23:09)wojek napisał(a): Tak naprawdę, trudno jest powiedzieć jak OA będzie działał po 31 marca 2016,
kiedy dostęp do obsługujących program serwerów Emsisoftu zostanie zamknięty.
Czy OA będzie funkcjonował samodzielnie i autonomicznie jak np. Sygate albo Kerio,
czy też w ogóle odmówi współpracy? 

Odkopuję temat, bo ku swojemu zaskoczeniu zainstalowałem z sukcesem OA Free  Grin To wersja 3.5.014 czyli jeszcze "australijska" z czasów Tall Emu i Mika Nasha, a wszystko z powodu pewnego wątku na Wildersach i niespodziewanego pojawienia się tam właśnie Mika
https://www.wilderssecurity.com/threads/...st-2683487
Dyskutującym użytkownikom  ożyły wspomnienia na temat OA i dzięki nim "wykopałem" u siebie w archiwum tę właśnie wersję. To jedyna, którą mam (ponadto 4.5, 5.0, 5.5, 6.0, 7.0) i która dała się zainstalować...wszystkie nowsze i nawet stare ale pełne i płatne generują błędy podczas instalacji i przerywają jej proces. Możliwe, że uda mi się dostać na maila darmową wersję .052 i chyba ta jest ostatnia, która może się poprawnie instalować (jest na screenie u innego użytkownika)
Dla przypomnienia innym, jak OA wyglądał zanim został sprzedany do Emsi, screen z mojej instancji na Viście...później podmienię na lepszej jakości
   
"bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
https://technet.microsoft.com/library/cc722487.aspx
Odpowiedz
Bo jak Emsi kupiło OA, to zmieniło mechanizm aktywacji dla wszystkich wersji, także darmowych.
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
Ichito orientujesz się z jakiej stronki można ta wersję OA ściągnąć ?
Immunet - PC Tools  Firewall Plus
Odpowiedz
Yea mam migawke z OA zainstalowanym na XP Grin
możesz wysłać linka do tej starej wersji Smile
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
OK...udało się i mam 3.5.032 czyli chyba ostatnią, którą da się jeszcze zainstalować...patrzcie i podziwiajcie logo Tall Emu...ten struś mnie zwalał z nóg, a teraz budzi naprawdę miłe wspomnienia. Kurde...nie wiedziałem, że można się tak cieszyć zainstalowaniem takiego "staruszka" Grin

   

Jeśli ktoś jest zainteresowany linkiem do tej wersji, proszę PW...dostałem przez uprzejmość od ludzi z innego forum i nie chcę publicznie udostępniać. Jeśli macie jakiś sugerowany hosting to tak chyba będzie lepiej, niż mailem.

@TW
Tak się spodziewałem...dzięki za potwierdzenie Smile
"bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
https://technet.microsoft.com/library/cc722487.aspx
Odpowiedz
W swoim archiwum znalazłem wersję 4.0.0.10 wydaną jeszcze przez Tall Emu.
Oto link do pobrania (proszę przeskanować na VT na wszelki wypadek):

https://www.sendspace.com/file/jf3ho0

Ja mam SS FW, więc na razie nie wracam do starych dobrych czasów.
Swoją drogą, ciekawe co skuteczniejsze - OA Free czy zapora PCTools;
notabene obie firmy australijskie i obie zakończyły działalność przynajmniej
co do programów zabezpieczających.
Odpowiedz
(13.06.2017, 22:57)wojek napisał(a): W swoim archiwum znalazłem wersję 4.0.0.10 wydaną jeszcze przez Tall Emu.
Oto link do pobrania (proszę przeskanować na VT na wszelki wypadek):

https://www.sendspace.com/file/jf3ho0

Ja mam SS FW, więc na razie nie wracam do starych dobrych czasów.
Swoją drogą, ciekawe co skuteczniejsze - OA Free czy zapora PCTools;
notabene obie firmy australijskie i obie zakończyły działalność przynajmniej
co do programów zabezpieczających.

Instalator od Ciebie to niestety wersja pełna i wymaga podania klucza...którego nie da się aktywować, więc i zainstalować OA do końca. Szkoda Sad
Co do reszty...podobnie, jak Ty opieram swój zestaw na moich laptokach na SS, ale to nie oznacza, że nie wracam czasem do programów, które kiedyś używałem, lubiłem albo testowałem na swój użytek kolejne wersje. OA sobie jakiś czas temu odpuściłem, bo nie znajdowałem wersji, która dałaby się zainstalować...teraz mam taka okazje, więc nie mogłem jej przepuścić. Ten program wyznaczył wg mnie pewien standard...właściwie to stał się kanonem nawet...dla aplikacji typu zapora/HIPS/bloker.
PC Toolsy...zapora niedoceniana wydaje mi się i choć "pod maską" technologia od LnS...i program po polsku...i HIPS...i wszystko razem skuteczne i naprawdę lekkie, to jakoś nie znalazł uznania. Ma na pewno jedną przewagę nad OA Free...wszystkie dostępne reguły/ustawienia można samemu edytować i zmieniać, w OA część jest zablokowana i dostępna tylko w wersji płatnej.
"bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
https://technet.microsoft.com/library/cc722487.aspx
Odpowiedz
Pamiętam tę wielką forumową imprezę gdy Online Armor był za darmo na GiveawayOfTheDay Grin. Każdy miał po 3 klucze i wszyscy cmokali z zadowolenia Wink
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
Haha...pewnie, że to była świetna okazja, żeby pozyskać świetny program...chyba wszyscy go doceniali, a i Ty miałeś z nim swoją przygodę Wink
"bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
https://technet.microsoft.com/library/cc722487.aspx
Odpowiedz
Ichito, ale przyznasz że niewiele było programów, które tak bardzo były "modne" na forum Grin. Każdy miał OA w sygnaturce.

Tak, przetłumaczenie OA to jak scenariusz z Mody na Sukces. Najpierw Emsi kupiło soft, więc o mnie zapomnieli, potem miałem trochę problemów rodzinnych, to się przedłużało, a ja obiecywałem że to zrobię - byłem nawet oskarżany na forach Dobrych Programów o kłamstwo, nieróbstwo, jeździli po mnie jak po burej suce. W końcu skończyłem tłumaczenie, a to był ciężki system tłumaczenia, bo był realizowany przez stronę internetową bez jakiegoś opisu kontekstu. Po prostu wiele wyrażeń tłumaczyłem "na ślepo" bo nie wiedziałem czego dotyczą i gdzie są używane w programie.

W końcu, wydanie OA po polsku nawet dla mnie było niespodzianką, bo zupełnie przypadkiem podjęto decyzję o wydaniu tłumaczenia. Nie pamiętam za bardzo kontekstu historycznego, ale jakoś rozmawiałem chyba z CEO Emsisoftu i napomknąłem że OA może być wydany po polsku i nie rozumiem dlaczego moja praca poszła na marne. Po 3 godzinach miałem już prywatny build ze skompilowanym językiem Grin
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
(14.06.2017, 07:58)ichito napisał(a): Instalator od Ciebie to niestety wersja pełna i wymaga podania klucza...którego nie da się aktywować, więc i zainstalować OA do końca. Szkoda

OK, widocznie pobierałem tylko wersje pełne / płatne;
z tego, co widzę, to bezpłatne mam tylko wersje v2, czyli b. wczesne.
Może warto napisać PW do Mika z Tall Emu, żeby coś
podesłał ze swojego archiwum...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości