Android oraz urządzenia - dyskusja
Jak dla mnie, iPhone SE z 2 GB RAM wystarczy na uuuu i jeszcze dłużej. Szkoda tylko że mam 16 GB flash :/
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
@facecik
No właśnie.. Nawet jakby uznać iP7 za tylko "pretty good" to trzeba by jednocześnie względem konkurencji dodać "good enough", bo jednak w każdej dziedzinie taki jest.
Na Androidzie szukałem długo i niczego takiego nie znalazłem. Dosłownie wszystko ma jakieś co najmniej istotne wady.
Odpowiedz
(29.06.2017, 16:46)facecik napisał(a): No właśnie to jest plus ios , system, aczkolwiek z uwagi na długi okres wsparcia trzeba się tego sprzętu pozbywać w czasie albo nie aktualizować do końca, bo ostatnia aktualizacja zwykle zabija nasz sprzęt.

No i to jest dla mnie wystarczający powód, żeby bojkotować takie urządzenia. To już nawet nie jest zaplanowane zepsucie się produktu, to jest backdoor, który psuje twój sprzęt w momencie wybranym przez producenta.
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
To nie jest backdoor albo szantaż, to normalne starzenie się sprzętu. Apple dostarcza np. 3 główne aktualizacje oprogramowania i niektórym lekkie zamulenie na najnowszym systemie nie przeszkadza. No ale to i tak lepsze niż nie dostać w ogóle aktualizacji, jak to w Androidzie jest normalką. W każdym razie, po 5 latach jest iOS 10 na iPhone 5s i uczciwie działa jak na swoje lata. A czy na SGS 4 dostaniesz oficjalnie Androida 7, nie wiem. Pewnie nie - a poza tym ciekawe jak by to działało, oczywiście z szajsem od Samsunga.
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
I dlatego nie mam smartfona Tongue
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
To jest marna odpowiedź. Tzn. żadna. Jeśli Tobie zwykły telefon wystarcza to ok, mi się nie chce targać ze sobą kilku urządzeń a co za tym idzie, smartfon staje się wygodny. Problemem jest fakt iż właśnie trzeba patrzeć na różne detale. Jeżeli sprzęt apple zestarzeje się i zacznie gorzej działać po np. czterech latach, to i tak będzie ponad trzy lata sensownych aktualizacji więcej niż w przypadku flagowych androidów. Co z tego że nawet taki SGS 7 dostał aktualizacje dp Androida 7 skoro można na forach zobaczyć, że sporo ludzi narzeka i wraca do starszej wersji?
Odpowiedz
No i tu się mogę zgodzić, że Androidowe podejście do aktualizacji to kaszana Tongue Ale zamknięcie się w rezerwacie Appla, gdzie tak na prawdę nawet nie za bardzo masz kontrolę nad własnym urządzeniem i musisz podarzać wyznaczoną przez nich ścieżką...zupełnie mi to nie pasuje. Takie urządzenie, fajna zabawka do karmienia treścią wprost do żołądka. I tak, wiem, że to jest standardowe podejście w sumie całej obecnej branży, smartfony idą w tę stronę, Windows 10 też próbuje iść w tym kierunku, o IoT już nie wspomnę. I dlatego tak mnie to troszkę boli, bo w sumie wiele z tych funkcji jest fajnych, ale oferowane tylko i wyłącznie na warunkach, które mi nie odpowiadają. A wyboru za bardzo nie ma. No dobra, są Jailbreaki i inne cuda, ale to i tak droga przez mękę i bardziej zabawa dla geeków niż dla użytkownika.
Z ta wygodą smartfona i dostępem do funkcji to też, jakby to ująć, nie do końca odzwierciedla rzeczywistość, którą widzę na około. Dla większości znanych mi osób jest to źródło głównie kompulsywnego przewijania fejsbuka i wrzucania samojebek, bez czego w zupełności możne by się obejść i czego w zupełności pojąć nie mogę, tudzież droga dostępu do innych modnych i nie zupełnie rozsądnych zajawek. Zgred ze mnie, nie poradzę.
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
Ja to rozumiem, ale zobacz co tu piszesz - większości ludzi wystarczają bzdety i.. tutaj srajfon idealnie pasuje. Ja nie powiem, korzystam z telefonu do:
- komunikacji via telefon / sms / komunikatory
- przeglądania www
- poczty
- robienia zdjęć (zastąpił mi kompakt zupełnie)
- synchronizacji zegarka sportowego
- nawigacji (auto, doraźnie przy rowerze)
- uczenia się języka
- robienia notatek / list zadań
- słuchania audiobooków / czytania ebooków / podcastów
- z rzadka słuchania muzyki

I to w sumie tyle... nie potrzeba mi klienta ssh, nie potrzeba mi klienta torrentów, jakieś mega automatyzacji itp. nie potrzeba mi też ogromnych opcji personalizacji, bo iOS mi się podoba. I tutaj dochodzimy do meritum: masa wbudowanych rzeczy zapewnia to co wyżej chcę, tylko do nielicznych mam lepsze alternatywy. Nie potrzeba mi aparatu osobnego, a na zabawy z lustrzaną nie mam czasu ani ochoty. Selfiacze? Kiedyś byłem bardzo sceptycznie nastawiony, teraz nawet często bo raz, że się już siebie nie wstydzę (kiedyś i owszem, kompleksów było), a dwa, że to wspomnienia. Moje osobiste, moje z lubą, ze znajomymi itp. Wolę 1 selfiacza z dobrą paczką niż 50 zdjęć krajobrazów "do przewijania" i niczego więcej. I tu właśnie prostota i idioto-odporność jest na plus. Do tego dochodzi jedna ważna sprawa. Wymagań nie mam ogromnych, ale to powinno działać płynnie, bez zająknięć itp. Android tego niestety nie oferuje, choć jest coraz bliżej.

Jeśli zaś chodzi o zamkniętość i małe możliwości to zależy o czym mówimy. iOS vs Android - spoko, tutaj ten drugi po prostu miażdży wszystko możliwościami. Aleeee... dla mnie sprzęt z tymi systemami służy do konsupcji i nie musi być zaawansowany. Jak natomiast porównam MacOS vs Windows... to zdecydowanie wolę system który ma pod spodem unixa i w którym mam choćby normalne ścieżki, a nie gratis telemetrię co aktualka Wink Tyle mojego zdania, nie mówię że jest obiektywne, ale próbowałem różnych rzeczy i obecnie taki mam na to pogląd.
Odpowiedz
iOS może jest ograniczony technicznie (tylko iTunes, trudne dodawanie własnych dzwonków) ale po rozpakowaniu telefonu mamy bardzo zgrabny system, jest nieskomplikowany w obsłudze i zwyczajnie "just works!". Jak miałem SGS6 to mnie głowa bolała od możliwości konfiguracyjnych systemu. I wcale nie chodzi tu o to, że iOS jest ułomny, tylko dobrze zestrojony od początku.
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
Ktoś ma jakieś doświadczenia z blokerem DNS66?
https://github.com/julian-klode/dns66/releases
Recenzja tu np.
https://www.ghacks.net/2016/10/25/dns66-...r-android/
https://blog.adguard.com/en/adguard-vs-adaway-dns66/
https://android.gadgethacks.com/how-to/b...n-0174614/
"bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
https://technet.microsoft.com/library/cc722487.aspx
Odpowiedz
http://www.zenz-solutions.de/personaldnsfilter/
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
(03.07.2017, 23:38)lukasamd napisał(a): dla mnie sprzęt z tymi systemami służy do konsupcji i nie musi być zaawansowany. Jak natomiast porównam MacOS vs Windows... to zdecydowanie wolę system który ma pod spodem unixa i w którym mam choćby normalne ścieżki, a nie gratis telemetrię co aktualka Wink

Jak będzie miał dosyć W7, przesiadka na GNU/Linux, muszę Suspicious

(04.07.2017, 02:04)Tajny Współpracownik napisał(a): iOS może jest ograniczony technicznie (tylko iTunes, trudne dodawanie własnych dzwonków) ale po rozpakowaniu telefonu mamy bardzo zgrabny system, jest nieskomplikowany w obsłudze i zwyczajnie "just works!". Jak miałem SGS6 to mnie głowa bolała od możliwości konfiguracyjnych systemu. I wcale nie chodzi tu o to, że iOS jest ułomny, tylko dobrze zestrojony od początku.

No widzisz, ja jak dostaję rzeczy zgrabne, od razu szukam haka i dziury w całym, a iOS mi na to nie pozwala Suspicious
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
No tak, faktycznie skoro wszystko działa to coś jest podejrzane :p
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
To jest kwestia naszej krajowej mentalności chyba - naturalnie jakoś tak szukamy problemów Grin
Odpowiedz
(12.07.2017, 11:54)lukasamd napisał(a): To jest kwestia naszej krajowej mentalności chyba - naturalnie jakoś tak szukamy problemów Grin

Bo za wszystkim, co działa, coś stoi Wink i nie mówię o teoriach spiskowych. W tym przypadku mamy strategię biznesową, która chce, żebyśmy wymieniali urządzenia w bardzo szybkim tempie i nie zastanawiali się nad tym, gdzie lądują nasze dane, które można spieniężyć. I ani jedno, ani drugie po prostu mi się nie podoba.
I chyba na tym można skończyć, bo w nieskończoność inaczej byśmy się przerzucali Suspicious
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
Ale właśnie ajfony wystarczają na dłużej i lepiej trzymają cenę :/ - a jak komuś nie brakuje kasy to trudno mu zabronić wydawania jej co rok na nowego flagowca. Jak ktoś chce być anonimowy i "nieszpiegowany" to musi zacząć od małego, bo jak ktoś ma 30 wiosen na karku i nagle zaczyna korzystać z TOR-a - to już to jest podejrzane i tylko przyciąga uwagę Grin. Co już oni wiedzą, to już to zostanie w ich archiwach Wink

//
Wracając do tematu.

Co jest lepsze (wygodniejsze, bardziej niezawodne) przy płaceniu telefonem? Android Pay czy HCE od mobilnej apki banku?
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
(03.07.2017, 23:38)lukasamd napisał(a): dla mnie sprzęt z tymi systemami służy do konsupcji i nie musi być zaawansowany. Jak natomiast porównam MacOS vs Windows... to zdecydowanie wolę system który ma pod spodem unixa i w którym mam choćby normalne ścieżki, a nie gratis telemetrię co aktualka Wink
Odnosząc to jednak do kwestii telefonów - niestety telemetria wpisana jest w każdy z systemów iOS, WindowsPhone  czy Android. Każdy z userów tych systemów jest trochę, jak ryba na haku któregoś 3 gigantów ze Stanów. Może fony z Linuxem były jakąś alternatywą, ale pomysł upadł. Może jakimś rozwiązaniem będzie Sailfish OS, nie wiadomo jednak, czy będzie mógł konkurować z Androidem (Google nie zwykło przegrywać z nikim konkurencyjnej walki).
Co do iPhonów - uważam je za bardzo dobre smarty. Wszystko w nich jest doskonale zooptymalizowane. Mają wszystko co trzeba i wszystko działa płynnie, świetna jakość wykonania. Z pewnością nie są przerostem treści nad formą i odwrotnie. Smile Dochodzi dobra obsługa posprzedażowa. Sam jednak raczej bym sobie nie kupił. Z kilku powodów: 1. Do niedawna miały dla mnie za małe ekrany (5 do 5,5" jest dla mnie najbardziej optymalne) Dopiero teraz Apple to zrozumiało i nadrabia braki. 2. Ekrany 18:9 może ułatwiają lepszy chwyt telefonu, ale mi gorzej się korzysta z apek. przeglądarki niż przy proporcjach 4:3 lub 3:2. 3. Wnerwia mnie ich polityka cenowa (może jakbym żył i pracował w Stanach wnerwiałaby trochę mniej Smile). Zarówno Apple, jak i Sony ma zwyczaj windować ceny za swoje produkty patrząc na realną wartość zastosowanych podzespołów i dopiero cena modeli serwowana przez konkurencję, jakoś nieco te firmy sprowadza na ziemię. 4.  Nie podobają mi się ograniczenia, jeżeli chodzi o możliwość personalizacji systemu. Wszystkie iPhony na ekranie mają to samo, a ja lubię fakt, iż w Androidzie mogę sobie telefon bardziej zindywidualizować. 5. Dla kogoś, kto przyzwyczaił się do włącznika (czytnika) na tylnej ściance każde inne położenia jest nieintuicyjne. 6. W iPhonach wszystko działa określiłbym "inteligentnie", trochę jakby telefon wychodził naprzeciw moim potrzebom (jakieś skróty, jakieś comiesięczne filmiki ze zrobionych zdjęć) z jednej strony duża zaleta, ale z drugiej mam subiektywne wrażenie, że telefon myśli za mnie i ja staję się trochę głupszy.
Dlatego jednak póki co wolę Androida. Smile
Zemana AntiLogger+SS Premium+Shadow Defender+Dashlane+StartupStar+Keriver 1-Click Restore Free
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości