Zabezpieczenie prywatnego komputera
#1
Witam dużo czytałem na temat zabezpieczeń komputerowych i jest tyle różnych opinii i informacji na ten temat, że już teraz nie wiem co wybrać. Grin Te tabelki i wykresy ze skutecznością antywirusów itp. już mnie dobijają, zresztą z tego co czytałem na forum to i tak nie jest bardzo ważne dla użytkownika.

Wiem, że nie ma czegoś takiego jak "maksymalna ochrona" i najważniejszym zabezpieczeniem jest nasz mózg i korzystanie z komputera z głową.

Oczekuje w solidnej ochrony komputera, która pozwoli mi spokojnie i bez problemowo korzystać z komputera. Nie chcę tworzyć z komputera jakiś bunkier i nie chcę ześwirować i nie wiadomo jak szyfrować dane i w ogóle bo przecież na moim komputerze nie ma jakiś dokumentów Kiszczaka czy coś na ten wzór Craze I zapewne nie jestem głównym celem dla hakerów.

Proszę was bardzo o rzetelną pomoc, ale poniżej przedstawię jak ja to widzę, żeby wy mogliście mnie poprawić czy nakierować na lepszy tor nie chcę wyjść na gościa, który czeka na gotowe.

Inf:
Windows 10 64bit
Zastosowanie PC: gry, multimedia, grafika i ogólnie praca
Raczej bd szukał darmowej ochrony chyba, że mnie przekonacie na płatny w sensie czy jest warto dopłacić.
Procesor: Intel CORE i3 4150 3.5GHz
4Gb RAM
GPU: Gigabyte GeForce GTX 750Ti

Moja koncepcja na ochronę komputera:
Windows Defender (bądź Bitdefender Free lub Panda Free wciąż nw co wybrać)
Zapora systemowa
UAC ustawione na poziom maksymalny
Kopie zapasowe - program systemowy
Chrome + wtyczka uBlock
Odpowiedz
#2
Dołożyłbym Spyshelter -szczególnie jeśli korzystasz z bankowości internetowej ( ale warto sprawdzić jak by to działało na win10)
Dodatkowo raz na jakiś czas zrobić skanowanie np Malwarebytes Anti-Malware i powinno być ok.
Odpowiedz
#3
Autorze, jeżeli jak wspomniałeś będziesz używał głowy korzystając, to możesz zostać na Defenderze.

Nie ma co za dużo dokładać, możesz zainteresować się EMET lub Malwarebytes Anti Exploit, do tego skaner na żądanie raz na jakiś czas i wystarczy.
Do zapory możesz dorzucić jakieś rozszerzenie.

Będziesz robił kopie i bardzo dobrze.
NA chwile obecną na W10 nie ma co za dużo wsadzać.
Odpowiedz
#4
@qwerty000
To nie mózg decyduje, czy jesteśmy chronieni..decyduje umiejętne z niego korzystanie Smile Wiedza i dobre praktyki to bardzo istotny składnik "systemu" zabezpieczeń, ale nie jedyny...nie ma szans, by samodzielnie rozpoznać wszystkie zagrożenia i potem ewentualnie naprawić skutki ich działania.
Twoja działalność jet bardzo szeroka, ale faktycznie wg mnie na Win10 64-bitwystarczą mechanizmy systemowe, ale jak sugeruje dolar444 dobrze dołożyć coś przeciw exploitom (EMET, MBAE)...od siebie zaproponuję zaporę TinyWall i Zemana AL Free, która w tle szyfruje treść wpisywaną na klawiaturze - obydwie aplikacje wspierają Twój system, więc powinny działać.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#5
(28.02.2016, 22:09)qwerty000 napisał(a): Windows Defender (bądź Bitdefender Free lub Panda Free wciąż nw co wybrać)

Bitdefenderem nie masz sobie co zawracać głowy, więc tutaj pozostaje Ci jedynie Windows Defender lub Panda Free.

Rozwiązania wbudowane w system są jak najbardziej OK. Możesz pozostać przy Defenderze (oczywiście z wykrywaniem PUA), ale polecam jednak pracę na koncie zwykłego użytkownika, nie administratora. Wybór pomiędzy EMET a Malwarebytes Anti-Exploit pozostawiam do osobistego... przetestowania. To bardzo ważne, żebyś wiedział jak aplikacje, które są Ci potrzebne do pracy reagują na dodatkowe zabezpieczenia i jak sobie poradzić z ewentualnymi nieoczekiwanymi problemami.

Jeśli jesteś w stanie zapłacić za oprogramowanie zabezpieczające, to pozostaje pytanie "ile?". Uważam, że nie warto płacić za rozwiązania AV/IS, ale również (jak kolega snakes) polecam wziąć pod uwagę oprogramowanie SpyShelter. Nie twierdzę, że jest Ci ono bezwzględnie potrzebne do przetrwania, ale jego prawidłowa obsługa, znaczenie podniesie poziom bezpieczeństwa systemu.

Jeśli dostępna konfiguracja Pandy Free lub wspomnianego wcześniej Windows Defendera nie spełnia Twoich oczekiwań, to możesz spróbować z darmowym Avastem, który w kwestii konfiguracji oferuje całkiem sporo możliwości.
SpyShelter Firewall
Odpowiedz
#6
Dziękuje za pomoc Smile
Szczególnie użytkownikowi nikita.

(29.02.2016, 14:09)nikita napisał(a):
(28.02.2016, 22:09)qwerty000 napisał(a): Windows Defender (bądź Bitdefender Free lub Panda Free wciąż nw co wybrać)

Bitdefenderem nie masz sobie co zawracać głowy, więc tutaj pozostaje Ci jedynie Windows Defender lub Panda Free.

Rozwiązania wbudowane w system są jak najbardziej OK. Możesz pozostać przy Defenderze (oczywiście z wykrywaniem PUA), ale polecam jednak pracę na koncie zwykłego użytkownika, nie administratora. Wybór pomiędzy EMET a Malwarebytes Anti-Exploit pozostawiam do osobistego... przetestowania. To bardzo ważne, żebyś wiedział jak aplikacje, które są Ci potrzebne do pracy reagują na dodatkowe zabezpieczenia i jak sobie poradzić z ewentualnymi nieoczekiwanymi problemami.

Jeśli jesteś w stanie zapłacić za oprogramowanie zabezpieczające, to pozostaje pytanie "ile?". Uważam, że nie warto płacić za rozwiązania AV/IS, ale również (jak kolega snakes) polecam wziąć pod uwagę oprogramowanie SpyShelter. Nie twierdzę, że jest Ci ono bezwzględnie potrzebne do przetrwania, ale jego prawidłowa obsługa, znaczenie podniesie poziom bezpieczeństwa systemu.

Jeśli dostępna konfiguracja Pandy Free lub wspomnianego wcześniej Windows Defendera nie spełnia Twoich oczekiwań, to możesz spróbować z darmowym Avastem, który w kwestii konfiguracji oferuje całkiem sporo możliwości.

Wygląda to, więc tak:
Windows Defender
EMET
Zapora systemowa
UAC ustawione na poziom maksymalny
Kopie zapasowe - program systemowy
Chrome + wtyczka uBlock

I powinno być dobrze ?
Odpowiedz
#7
(29.02.2016, 14:56)qwerty000 napisał(a): Dziękuje za pomoc  
Szczególnie użytkownikowi nikita.

Wiadomo.

Wink

(29.02.2016, 14:56)qwerty000 napisał(a): Wygląda to, więc tak:
Windows Defender
EMET
Zapora systemowa
UAC ustawione na poziom maksymalny
Kopie zapasowe - program systemowy
Chrome + wtyczka uBlock

I powinno być dobrze ?

Proponuję jeszcze pracę na koncie o obniżonych uprawnieniach i pamiętaj o rozszerzeniu możliwości Windows Defendera przez modyfikację rejestru - zapoznaj się z tym tematem. A czy będziesz korzystał z Chrome, czy z innej przeglądarki i jaki wybierzesz dodatek, to również kwestia przyzwyczajenia i przetestowania dostępnych i proponowanych rozwiązań. Ja korzystam z Edge, ale w związku z tym, że obsługa rozszerzeń nie jest jeszcze dostępna (maybe soon), zainstalowałem płatną wersję Adguarda, która spisuje się wyśmienicie i spełnia moje oczekiwania w 100%. Do innych przeglądarek Adguard dostępny jest w formie darmowego rozszerzenia, które działa bardzo dobrze, ale oczywiście tylko w kontekście danej przeglądarki.

Jeśli zdecydujesz się na EMET, to z odnotowanych przeze mnie przypadków wynika, że w niejasnych dla mnie okolicznościach występują problemy np. z zapisywaniem dokumentów pakietu Microsoft Office lub załączaniu plików do wiadomości w Thunderbirdzie. W obu przypadkach za problemy i zamykanie aplikacji odpowiedzialny był ROP Caller Check, więc odznaczenie opcji przy wybranych procesach rozwiązało problem.
SpyShelter Firewall
Odpowiedz
#8
(29.02.2016, 15:38)nikita napisał(a): A czy będziesz korzystał z Chrome, czy z innej przeglądarki i jaki wybierzesz dodatek, to również kwestia przyzwyczajenia i przetestowania dostępnych i proponowanych rozwiązań. Ja korzystam z Edge, ale w związku z tym, że obsługa rozszerzeń nie jest jeszcze dostępna (maybe soon), zainstalowałem płatną wersję Adguarda, która spisuje się wyśmienicie i spełnia moje oczekiwania w 100%. Do innych przeglądarek Adguard dostępny jest w formie darmowego rozszerzenia, które działa bardzo dobrze, ale oczywiście tylko w kontekście danej przeglądarki.

Czyli Adguard jest świetną opcją, więc zastąpię nim Ublocka bo raczej nie ma sensu posiadania tych dwóch wtyczek razem bo dublują swoje funkcje tak mi się wydaje. I jak dodam Adguarda do Chrome i zrobię to co pisałeś powinno być ok ?
Odpowiedz
#9
Generalnie od początku miałeś całkiem fajny pomysł, zazwyczaj tzreba od początku wszystko opowiadać a tu taka zmiana. No, ale moje pomysły:
Defendera z wykrywaniem PUP można zastąpić oczywiście innym AV, sam korzystam z Aviry (b. dobra wykrywalność, nieco wyższe obciążenie systemu i średnio denerwujące reklamy, znośny interfejs), ale to kwestia gustu. Aktualnie Defender nie jest aż taki zły Wink
Wbudowanego firewalla można rozszerzyć o nakładkę np. już zaproponowany TinyWall, GlassWire, jak dobrze pamiętam, też był rozwiązaniem tego typu.
Jeśli będziesz korzystał na co dzień z konta użytkownika i rozsądnie korzystał z konta admina i/lub funkcji uruchom jako administrator, UAC można chyba zostawić na domyślnym. Akceptowanie pojawiających sie w kółko komunikatów wyrabia odruch klikania i zmniejsza czujność Suspicious
Zawsze możesz zainteresować się jeszcze systemowym Applockerem. Działa na odwrotnej zasadzie niż AV, czyli zamiast czarnych list szkodników, tworzysz sobie białą listę programów, które mogą zostać uruchomione na tym komputerze.
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#10
(29.02.2016, 18:38)qwerty000 napisał(a): Czyli Adguard jest świetną opcją, więc zastąpię nim Ublocka bo raczej nie ma sensu posiadania tych dwóch wtyczek razem bo dublują swoje funkcje tak mi się wydaje. I jak dodam Adguarda do Chrome i zrobię to co pisałeś powinno być ok ?

To czy będzie ok się okaże w dziale Pomoc po zainfekowaniu Tongue nie namawiam Cię do zmiany rozszerzenia, mój wcześniejszy post wprowadził po prostu dodatkowy temat związany z Adguardem. Nie twierdzę, że wspomniane przez Ciebie rozszerzenie jest gorsze, nawet z niego nie korzystałem, bo zainwestowałem zaledwie kilkanaście PLN na dożywotnią licencję Adguard i uważam, że warto.

Nikt z nas nie da Ci gwarancji, że właśnie "taki" zestaw będzie spełniał Twoje oczekiwania i w razie potrzeby ochroni Twój system. To poparte najczęściej naszymi doświadczeniami porady, które sprawdziłyby się w naszych rękach. To, że część z nas nie korzysta z oprogramowania antywirusowego od lat, nie znaczy, że ma to być jakiś przykład, czy wyznacznik dla osób mniej zaawansowanych, pytających o poradę. Jeśli dasz mi Twój komputer na kilka tygodni, czy miesięcy, to wykonując swoją pracę i korzystając z rozrywek w sposób, w jaki z nich korzystam na swoim komputerze, oddam Ci Twój sprzęt z czystym systemem. Nie znaczy to, że Twój sposób pracy i serfowania po sieci jest taki sam i możliwe, że gdybym miał wykonywać na Twoim komputerze wydawane przez Ciebie polecenia, to w pewnych kwestiach zaproponowałbym inną, bezpieczniejszą drogę do osiągnięcia celu. Z nikogo nie czyni to specjalisty, a raczej jest wynikiem obycia.

Teraz już wiesz, że gdybym odpowiedział na Twoje pytanie: tak, będzie ok, to zwyczajnie poświadczyłbym coś, co może się okazać nieprawdą. Na pytanie czy powinno być ok? odpowiem: powinno być... ale to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie i Twojego obycia.

Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... Jeśli nie wiesz jak dużo będziesz miał dzieci, a z założenia nie będziesz potrzebował do pracy vana, to... po co Ci on? Możesz lubić! Niektórzy nie potrzebują, ale lubią mieć komputery nafaszerowane zabezpieczeniami, skanerami, HIPS-ami, zaporami, monitorami, granatami i systemem samozniszczenia po drugiej nieudanej próbie wpisania hasła. Sam kiedyś, jeszcze podczas edukacji byłem skłonny zaproponować użytkownikowi co najmniej kilka warstw jakże koniecznej ochrony. Must have!, taaa... Teraz coraz częściej zdarza mi się pracować bez więcej niż połowy z nich, ale są to komputery tylko i wyłącznie moje, więc mam pewny pogląd co w nich siedzi.

Możesz śmiało zacząć od wspomnianego zestawu, który zapewnia podstawową ochronę. Jeśli trafisz na irytującą infekcję, a będziesz miał backup swoich danych (zakładam, że będziesz miał), to wyciągniesz wniosek z niewielką (oby) stratą i możesz zastanowić się na bardziej rozbudowanym modelem ochrony. Możesz sobie wtedy zainstalować antywirusa firmy trzeciej - kilka propozycji już padło. Tylko to nie zawsze cokolwiek wnosi... Eh, ile tu jest pętli i dziwnej, trudnej do opisania logiki.

Jeśli zamiast Windows Defendera zainstalujesz Avasta, Avirę, czy Pandę - nic złego się nie stanie. O przepraszam, nie powinno się stać. Po prostu nie daj się załadować w jakieś niszowe oprogramowanie typu "Your PC Free Anti-Virus Defender and System Booster Professional+ Platinium Optimizator". Darmowych, godnych polecenia produktów jest tylko kilka. Powo! Smile
SpyShelter Firewall
Odpowiedz
#11
Dziękuje Smile
Nareście dzięki temu forum i użytkownikom rozumiem i wiem jak to wygląda. Dotychczas jak szukałem informacji na ten temat to znajdywałem tysiące oprogramowania, o której nic nie wiedziałem i jedyną informacją na ten temat był wykresy. Tutaj wszystko szczegółowo i dokładnie nie sądziłem, że znajdę takie forum. W razie jakiegoś późniejszego problemu przyjdę do prośbą o pomoc Grin I szczególnie dziękuje jeszcze raz użytkownikowi nikita za bardzo szczegółową, rzetelną i prostą do zrozumienia pomoc. Podziwiam, że całkiem bezinteresownie dostałem taką pomoc Smile
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości