Windows Defender Security Center...nadchodzi :)
#1
Windows Defender Security Center to nowy produkt od Microsoft, który jest zapowiadany wraz kolejna aktualizacją do Win 10. Ze względu na dość rozbudowane możliwości, które ma prezentować potraktowałem program jako "pakiet". czy faktycznie tak go będzie można potraktować, to dowiemy się "w praniu". Zajawkę cytuje za PCLab

Cytat:Windows Defender Security Center to nowe rozwiązanie Microsoftu, które oficjalnie pojawi się w systemie Windows 10 wraz z aktualizacją Creators Update, zaplanowaną na kwiecień bieżącego roku. Rozwiązanie to ma na celu ułatwienie użytkownikowi kontroli oraz przeglądu stanu zabezpieczeń dostępnych na jego komputerze.

Windows Defender Security Center to tak naprawdę nowa aplikacja, w której kwestie powiązane z zabezpieczeniami zostaną zgrupowane. Nowe Centrum zapewni przegląd bezpieczeństwa ze strony programu antywirusowego, niezależnie od tego, czy jest nim systemowy Windows Defender, czy zewnętrzny program. W pierwszym przypadku Centrum udostępni wgląd do historii zagrożeń oraz wyników skanowania, a w drugim możliwość uruchomienia programu. Dodatkowo Centrum kontrolować będzie stan działania zewnętrznego antywirusa. Jeżeli np. wygaśnie w nim subskrypcja na bazy wirusów, to Centrum automatycznie włączy systemowego Windows Defendera.

Kolejny element to Device Performance & Health, a więc panel dający dostęp do najnowszych aktualizacji systemowych oraz sterowników, a także informacji o żywotności akumulatora oraz dostępności miejsca w magazynie danych. Tutaj także pojawi się opcja przywrócenia stanu czystej instalacji systemu, z zachowaniem osobistych plików oraz części ustawień systemowych (przede wszystkim synchronizowanych z kontem Microsoft), usuwając większość aplikacji.
Następny panel to Firewall & Network Protection, zawierający informacje na temat połączeń sieciowych, a także aktywnych ustawień systemowego Firewall oraz odnośniki do informacji nt. rozwiązywania problemów z siecią. Dalej mamy App & Browser Control z kontrolą ustawień ustawień funkcji SmartScreen dla aplikacji oraz przeglądarek internetowych. Panel Family Options to zbiór ustawień związanych z kontrolą rodzicielską, w tym np. konfiguracją godzin aktywności dla poszczególnych użytkowników (np. dzieci), przeglądem ich aktywności w sieci oraz kontrolą dostępu do funkcji zakupu gier i aplikacji w Windows Store.
Windows Defender Security Center jest już dostępny w kompilacjach rozwojowych Windowsa 10, dla użytkowników programu Windows Insider.
Źródło
http://pclab.pl/news72702.html

Screen z tego samego źródła
[Obrazek: windows_defender_security_center_2.jpg]


Zblokowanie funkcji zabezpieczających w Windows 10 w jedną w miarę zjadliwą dla użytkownika aplikację wpisuje się w ostatni trend Microsoft, czego innym przejawem jest ogłoszone zaprzestanie rozwoju EMET i wbudowanie jego funkcji w mechanizmy wewnętrzne systemu. Widać wyraźnie, że ktoś na poważnie zaczął podchodzić do tematu bezpieczeństwa jako zagadnienia, które powinno z założenia być dostępne i zrozumiałe dla mało lub przeciętnie zaawansowanego użytkownika.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#2
Gierki upraszczają, programy upraszczają, tylko jakoś pralki wciąż mają 15 programów piorących!!
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#3
Oni nie tyle chcą poważnie podejść do tematu bezpieczeństwa (W10 nie implementuje wszystkiego co oferuje EMET), choć to oczywiście też, co po prostu wycinają konkurencję. I to nie dlatego, że ta im nie leży. Ona jest dla Microsoftu obojętna - czy będą tworzone antywirusy i inne softy czy też nie... nie ich bajka. Wydaje mi się, że chodzi raczej o wizerunek systemu jako takiego. Lata minęły i ludzie się przyzwyczaili, że Windows to trzeba mieć antywirusa, może zaporę, a może i cały pakiet - przypomnijcie sobie te ogromne kobyły jako pakiety Symanteca sprzed lat... i to niby dla użytkowników domowych! Teraz chcą wizerunkowo się poprawić, dać do zrozumienia, że Windows jest bezpieczny. Ja tam w to póki co nie uwierzę.
Odpowiedz
#4
(26.01.2017, 08:01)lukasamd napisał(a): Teraz chcą wizerunkowo się poprawić, dać do zrozumienia, że Windows jest bezpieczny. Ja tam w to póki co nie uwierzę.

I dlatego sam polecasz gdzie się da Defendera i Windows Firewall? Wink

Też mam wrażenie, że to próba zastąpienia centrum bezpieczeństwa (z XP, czy wcześniej to nie wiem) kolejną idiotoodporną, a więc nie posiadającą funkcjonalności, 'apką' (kurde, jak ja nie lubię tego słowa.
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#5
Nie wiem, czemu od razu utyskujecie na tego nowego Defendera...wydaje się, że będzie skupiać w sobie rozsiane po systemie i trudne czasem do znalezienia oraz ustawienia funkcjonalności dające znaczne obostrzenie reguł dla zachowania się w systemie lokalizacji, plików, procesów czy zdarzeń. Większość ludzi nie ma nawet pojęcia, że takie mechanizmy są i w ogóle z nich nie korzysta, więc jeśli będą mieli "nakładkę" na te funkcje, to wreszcie zaczną?
Inna sprawa, że efektem tego będzie konkurowanie z softami firm trzecich i stąd pewnie sporo głosów i opinii przeciwko planom MS...nie mówię o naszej dyskusji jakby co...póki co Grin
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#6
(26.01.2017, 11:28)Mcin napisał(a): I dlatego sam polecasz gdzie się da Defendera i Windows Firewall?

Jakkolwiek by to nie zabrzmiało - tak, właśnie tak.
Skoro już ktoś decyduje się na patologię jaką jest Windows 10 (lub nie ma wyboru, choć na biznesowych sprzętach można robić downgrade, a na użytkowych jest Linux), to najlepszym wyborem jest właśnie to, co oferuje się w standardzie. Wsparcie dla EMETa z niego wycofali decydując się na wbudowanie (części) funkcji w system, rozbudowują inne moduły, ale jednocześnie system rozwijany jako usługa robi masę problemów innym producentom za nadążeniem i dostosowywaniem kolejnych wersji. A nie trzeba nawet dużego wydania, wystarczy comiesięczny update który nie-wiadomo-co-kryje, aby rozłożyć system...

Czyli - jak można, to ja bym W10 nie używał (sam nie używam nie licząc wirtualki z wersją insiderską odpalaną z rzadka). Jak się tak nie da, to Defender + WF + UAC z kontem ograniczonym nie są złym rozwiązaniem.
Odpowiedz
#7
(26.01.2017, 17:35)lukasamd napisał(a): Czyli - jak można, to ja bym W10 nie używał (sam nie używam nie licząc wirtualki z wersją insiderską odpalaną z rzadka). Jak się tak nie da, to Defender + WF + UAC z kontem ograniczonym nie są złym rozwiązaniem.

Powiem tobie @lukasamd, oczywiście każdy ma inne doświadczenia, że wersje programów zabezpieczających w wersji biznes są bardziej stabilniejsze niż dla użytkowników domowych, jeżeli chodzi o W10.
U siebie w firmie, korzystam akurat z produktu G Daty w wersji biznes i na moim W10 na którym jest ona zainstalowana od Października jeszcze się nie wywaliła, ani nic w systemie. Do tego na WS2016 tak samo chodzi i nie wywaliła go, tylko tam wiadomo jest możliwość, opóźnienia aktualizacji.
Nie ukrywam jest to krótki okres czasu, ale po takim okresie mogę stwierdzić że nie jest najgorzej. Tak samo jest u naszych klientów, gdzie działa G Data, wszystko chodzi jak należy.

Inna też para kaloszy ze sporo sprzętu w Firmach działa cały czas pod W7, ze względów, ze spora ich cześć infrastruktury czy programy z których korzystają działają tylko pod tym systemem.

Kończąc, każdy ma inne doświadczenia, ale widzę że dla biznesu jak by było trochę inaczej to oprogramowanie przygotowane.
Odpowiedz
#8
Za dużo sobie M$ życzy kasy za ten system z tym co wnosi i do tego trzeba dogrywać wszędzie 3 oprogramowanie bo nic nie wnosi sam.
I bardzo dobrze że defender sie rozwinął, tylko producenci mają ból dupy bo jak by nie dziury w systemie to by kasy na tym nie zarabiali a jeśli teoretycznie Microsoft wypuści system który zbliżony jest do funkcjonowania na poziomie linuxa względem bezpieczeństwa to prawie z miejsca firmy typu Kaspersky tracą racje bytu i to ich boli.

Nawet durnej płyty nie idzie ich syfiastym softem nagrać jak należy w 2017 roku.
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
#9
A mi szkoda projektów Microsoftu: klasycznego MSE, Live OneCare, Defendera z Visty. Teraz przynajmniej jakoś to zestalają w jedno, ale szczerze, wątpię żeby to był oszałamiający produkt.

PS Pamiętacie jak były zapowiedzi że do Visty będzie zintegrowany AVG?
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#10
To był dobry żart Grin
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
#11
Czy ja wiem. Wtedy to był Grisoft jeszcze, oni się robili na taką amerykańska korporacje technologiczną, a to Pepiki jedzące knedliki i popijające piwem!
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#12
(26.01.2017, 18:26)Quassar napisał(a): I bardzo dobrze że defender sie rozwinął, tylko producenci mają ból dupy bo jak by nie dziury w systemie to by kasy na tym nie zarabiali a jeśli teoretycznie Microsoft wypuści system który zbliżony jest do funkcjonowania na poziomie linuxa względem bezpieczeństwa to prawie z miejsca firmy typu Kaspersky tracą racje bytu i to ich boli.

To się prędko nie stanie. Aby coś takiego było możliwe, Microsoft musiałby zaoferować np. bezpieczne źródło danych, aplikacji - ok, mają sklep, ale sklep niejako jest skierowany w stronę UWP, a ta platforma jest jeszcze bardzo kulawa i zniechęca do siebie innych ze względu na to, że łapy na całości kładzie właśnie Microsoft. Wystarczy przypomnieć stękania ludzi ze Steama, Origina czy innych platform do gier. Ich by to bardzo bolało, bo nagle trzeba byłoby dzielić się tortem (prowizją od sprzedaży) także z twórcami Windowsa. Jest to też problem ze względu na funkcjonalność. No sorry, ale większość aplikacji UWP wygląda jak siedem nieszczęść i jak na to co robią ładują się koszmarnie długo (ot choćby pogodynka). Do Win32 zarówno pod względem szybkości jak i funkcjonalności jest baaaaaaaardzo daleko... a bez zerwania z Win32 nie da się znacząco zwiększyć bezpieczeństwa, wady są u fundamentów i ciągną się po prostu latami.

Jeśli się im natomiast uda, to Windows będzie coraz bardziej przypominał iOS - z zamkniętymi, izolowanymi (z wyjątkami ofc. w tym wypadku) aplikacjami. Jest to niezła idea, ale czy świat tak użytkowników jak i deweloperów jest na to gotowy? Od lat były ogromne możliwości, a teraz się je po prostu powoli zabiera.
Odpowiedz
#13
(26.01.2017, 17:59)dolar444 napisał(a): ....
U siebie w firmie, korzystam akurat z produktu G Daty w wersji biznes i na moim W10 na którym jest ona zainstalowana od Października jeszcze się nie wywaliła, ani nic w systemie. Do tego na WS2016 tak samo chodzi i nie wywaliła go, tylko tam wiadomo jest możliwość, opóźnienia aktualizacji.
Nie ukrywam jest to krótki okres czasu, ale po takim okresie mogę stwierdzić że nie jest najgorzej. Tak samo jest u naszych klientów, gdzie działa G Data, wszystko chodzi jak należy.
...

Ja GDatę pamiętam z 2 akcji:
Lata 9x -miałem ich produkt na swoim komputerze, wpadł wirus, wyczyścił folder Gdaty tak że został tylko plik odpowiadający za monitorowanie systemu Grin
Ostatnie 2-3 lata - albo komputer miał potężne bebechy, albo Gdata mulił system i to mocno.

(26.01.2017, 18:26)Quassar napisał(a): ... prawie z miejsca firmy typu Kaspersky tracą racje bytu i to ich boli.
...


Kasper nie straci racji bytu dopóki FSB będzie nim zainteresowane Smile
Odpowiedz
#14
@rogacz
M$ i tak sporo psuje w systemie więc firmy 3 Piszące oprogramowanie zabezpieczające nie powinny sie peszyć i robić gówno burzy.
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
#15
Dlaczego raport kondycji jest nie dostępny?
[Obrazek: f23d34680d2e6391med.png]
[Obrazek: a49b0bcdbb2516aamed.png]
Odpowiedz
#16
(20.04.2017, 09:21)Bogdan napisał(a): Dlaczego raport kondycji jest nie dostępny?
[Obrazek: f23d34680d2e6391med.png]
[Obrazek: a49b0bcdbb2516aamed.png]


Robi się dostępny po pewnym czasie. Pewnie zbiera dane z systemu...
Odpowiedz
#17
System stawiałem na czysto 5 kwietnia więc trochę czasu minęło ale wcześniej jakoś nie zwróciłem na to uwagi.
Odpowiedz
#18
Musisz poczekać, to zależy od intensywności korzystania z komputera - po prostu tradycyjnie jak to w Microsofcie, tego nie ogarniesz sam.

Nie cytujcie grafik 。◕‿‿◕。
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#19
Zostawiłem włączony komputer i jest już dostępny.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości