PureVPN, jednak nie PURE?
#1
Cytat:PureVPN zbierał adresy IP swoich użytkowników. Której usłudze VPN zaufać?

Najciekawszy fragment:
Cytat: FBI twierdzi jednak coś więcej. PureVPN miało dać im nie tylko adresy IP z domu i pracy podejrzanego, ale też adres IP innej usługi VPN, która miała być wykorzystana do pośredniego połączenia – i wcześniej wykorzystana do łączenia się z kontami Gmail ofiary. Wątpimy, by FBI informacje te sobie zmyśliło.
https://www.dobreprogramy.pl/PureVPN-zbi...83591.html


Więc tak szczerze - jest jakiś sposób na bycie bezpiecznym w sieci? Z zadbaną prywatnością?
Odpowiedz
Podziękowania
#2
No tak...nie pierwszy to serwis mający chronić prywatność, który w rzeczywistości jej nie zapewnia.
Przypomnę kiedyś już linkowaną stronę na temat m.in. usług VPN z informacjami typu
- szczegółowe porównanie dostawców VPN
- recenzje poszczególnych aplikacji/usług VPN
- przewodnik pomagający dokonać wyboru VPN
- słowniczek pojęć i najczęściej zadawane pytania (FAQ)
https://thatoneprivacysite.net/
A tu krótkie porównanie usług VPN...również graficzne...pod kątem bezpieczeństwa i prywatności
https://vpntesting.info/index.html
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
Podziękowania
#3
Nie do końca to prawda, IP było może ale już na które konkretnie strony się wchodziło.
Są dwa rodzaje logów tego typu usług, sesji i połączeń z tego co wiem przechowywali jedynie sesji czyli kiedy IP usera łączyło się  z ich usługą natomiast nie było historii odwiedzanych i połączeń wychodzących do innych IP.
Trochę więcej w tym sensacji, ale jak do końca jest wie tylko grupa zamknięta.
SpyShelter Premium + Avast Free
Odpowiedz
#4
Nie wierzyłem w VPN od dnia narodzin konceptu, tak jak i nie wierzę w chmurę odkąd Panda Cloud nastał.

To jakby zaprosić gości do domu, nieznajomych wyłącznie, po jakimś czasie nie korciłoby żeby im zajrzeć za przysłowiowy kołnierz?
Odpowiedz
#5
(25.10.2017, 08:11)korbennn napisał(a): Nie wierzyłem w VPN od dnia narodzin konceptu, tak jak i nie wierzę w chmurę odkąd Panda Cloud nastał.

Jeśli sam zrobisz sobie VPNa np. kupując serwer, konfigurując choćby OpenVPN i mając taki kanał to też nie będziesz w to wierzył? Wink
Co do chmury to przecież inna kwestia - dostępność do danych, replikacja w wielu miejscach itp.

Teraz pojęcie chmury jest mocno nadużywane i często taka "chmura" ma tyle wspólnego co rum z rumakiem. Przykład: jakieś "chmury" do przechowywania własnych plików - jeśli są po jednej lokalizacji, nawet z backupem lokalnym czy zewnętrznym, to niewiele się to różni od jakiegoś FTP/SFTP które można samemu zrobić. W żadnym razie chmurą nie są też wszelkie domowe (i małe firmowe) NASy typu Synology, WD Cloud, Seagate Cloud itp. Przychodzi jakaś klęska żywiołowa i danych nie ma lub w najlpeszym wypadku jest ich backup gdzieś wrzucony, ale dostępność usługi jest przerywana na długo - a w chmurze liczy się niezawodność i skalowalność.
Chmura jest bardzo spoko, o ile jest chmurą i jej potrzebujemy np. jesteśmy sklepem internetowym - zbliżają się święta, ruch będzie większy, nie chcemy inwestować w infrastrukturę na cały rok tylko na pewien okres.

To tak offtopem nieco, bo nie ma to związku z PureVPN tylko ogólnymi zagadnieniami, no i oczywiście to tylko moja opinia Wink
Odpowiedz
Podziękowania




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości