Co do lapka z Win10
#1
System operacyjny:
Windows 10 Home


Zastosowanie:
na pierwszym miejscu gry fps online(steam, origin), bankowość, poczta elektroniczna, surfowanie po sieci,etc


Specyfikacja komputera (opcjonalne):
Core i5 825, 20GB ram, dysk ssd 500GB

Na poprzednim lapku używałem zestawu: Comodo Firewall + McShield + AdFender + Malwarebytes Anti-Exploit. Niestety w pewnego dnia po aktualizacji Comodo wysypała się cała konfiguracja. Ogólnie była też aktualizacja Windy i od tego momentu laptop dostał czkawki.

Na nowym lapku zainstalowałem ponownie Comodo Firewall i do tego SecureAPlus. Mam pewne obawy że znowu ten Comodo się obrazi.

Co zmienić, doinstalować?
Odpowiedz
#2
A czego oczekujesz? Wydajności, widzę, bo nie ma sygnaturowego AV na starym lapku.

Nie napisałeś też, jaki jesteś biegły w konfigurowaniu tego typu rzeczy, a to nam pomoże Smile

Zmieniłbym McShield na zwykłe zablokowanie autostartu z poziomu ustawień komputera Smile Zrezygnowałbym też z adfendera na rzecz popularnych, darmowych rozwiązań, czyli uBlock Origin do przeglądarki + filtry według uznania Smile Dla paranoików prywatności też Canvas Blocker (automat) i uMatrix (dużo zabawy z konfiguracją). Dla większego bezpiecześtwa dodaj sobię listę MVPS hosts do pliku hosts w systemie.

Zerknij, czy Do Comodo firewall nie chciałbyś pozostałych komponentów, głównie chodzi mi o HIPS. Trudniejsza konfiguracja, ale odpowiednio użyty podnosi bezpieczeństwo. Comodo pozwala na eksport ustawień, więc rób to raz na jakiś czas i jesteś kryty Smile

Można do tego dalej bunkrować system programami nakładającymi restrykcje i niezbyt obciążającymi procka. Daj znać, czy takie rzeczy Cię interesują, ew. czy nie chcesz dodatkowej ochrony do np. bankowości Smile
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#3
Cytat:A czego oczekujesz? Wydajności, widzę, bo nie ma sygnaturowego AV na starym lapku.

Oczekuje: W miarę spokojnego snu Smile A tak serio to fajnie by było aby jednak wydajność nie ucierpiała. Korzystam z programów graficznych i czkawka spowodowana antywirem mi nie potrzebna.
 
Cytat:Nie napisałeś też, jaki jesteś biegły w konfigurowaniu tego typu rzeczy, a to nam pomoże Smile

Radzę sobie Smile

Cytat:Zmieniłbym McShield na zwykłe zablokowanie autostartu z poziomu ustawień komputera Smile Zrezygnowałbym też z adfendera na rzecz popularnych, darmowych rozwiązań, czyli uBlock Origin do przeglądarki + filtry według uznania Smile Dla paranoików prywatności też Canvas Blocker (automat) i uMatrix (dużo zabawy z konfiguracją). Dla większego bezpiecześtwa dodaj sobię listę MVPS hosts do pliku hosts w systemie.

Zastosuje. Czemu nie adfender?

Cytat:Zerknij, czy Do Comodo firewall nie chciałbyś pozostałych komponentów, głównie chodzi mi o HIPS. Trudniejsza konfiguracja, ale odpowiednio użyty podnosi bezpieczeństwo. Comodo pozwala na eksport ustawień, więc rób to raz na jakiś czas i jesteś kryty Smile

Używałem kiedyś CIS-a ale z czasem zszedłem na samego firewalla i to wystarczało. O eksporcie jakoś zapomniałem, trochę szkoda bo trochę konfigurowanie reguł jest upierdliwe i jeszcze raz przez to przechodzić trzeba. Sad

Cytat:Można do tego dalej bunkrować system programami nakładającymi restrykcje i niezbyt obciążającymi procka. Daj znać, czy takie rzeczy Cię interesują, ew. czy nie chcesz dodatkowej ochrony do np. bankowości Smile

Chętnie się dowiem co mi jeszcze może pomóc zabezpieczyć spokojny sen Smile

Dzięki i pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Jeżeli zależy Ci na spokoju to... tradycyjnie powiem: Windows Defender + konto z ograniczeniami (standardowe) gdy tylko to możliwe.
Defender spowalnia, ale w zasadzie tylko odpalanie np. instalatorów. Jest natomiast najmniej problematyczny w przypadku bardzo dynamicznie zmieniającego się W10 i po prostu nie zabiera czasu - a jeśli masz głowę na karku, to i syf złapać będzie o wiele, wiele trudniej. MS poczynił sporo w ostatnich latach aby podnieść bezpieczeństwo, a przy okazji jednak utrudnił robotę wielu innym aplikacjom. Efekt jest taki, że ryzyko awarii systemu rośnie wykładniczo do ilości używanych "egzotycznych" aplikacji ochronnych.

(06.07.2018, 08:57)vwdragon napisał(a): Zastosuje. Czemu nie adfender?

Nie filtruje dynamicznie JS.
Jeśli już chcesz płacić za blokera reklam, to lepszym wyborem będzie AdGuard (jako desktopowa aplikacja, nie jako dodatek). A jeśli nie przeszkadzają Ci pewne aspekty, to dodatkowo też ich DNS - nie tylko od reklam, ale i blokowania złośliwych hostów.
Odpowiedz
#5
(06.07.2018, 16:20)lukasamd napisał(a): Jeżeli zależy Ci na spokoju to... tradycyjnie powiem: Windows Defender + konto z ograniczeniami (standardowe) gdy tylko to możliwe.
Defender spowalnia, ale w zasadzie tylko odpalanie np. instalatorów. Jest natomiast najmniej problematyczny w przypadku bardzo dynamicznie zmieniającego się W10 i po prostu nie zabiera czasu - a jeśli masz głowę na karku, to i syf złapać będzie o wiele, wiele trudniej. MS poczynił sporo w ostatnich latach aby podnieść bezpieczeństwo, a przy okazji jednak utrudnił robotę wielu innym aplikacjom. Efekt jest taki, że ryzyko awarii systemu rośnie wykładniczo do ilości używanych "egzotycznych" aplikacji ochronnych.

(06.07.2018, 08:57)vwdragon napisał(a): Zastosuje. Czemu nie adfender?

Nie filtruje dynamicznie JS.
Jeśli już chcesz płacić za blokera reklam, to lepszym wyborem będzie AdGuard (jako desktopowa aplikacja, nie jako dodatek). A jeśli nie przeszkadzają Ci pewne aspekty, to dodatkowo też ich DNS - nie tylko od reklam, ale i blokowania złośliwych hostów.

Ale AdFender jest free Smile
Windows defender potrafi czasami obciążać dysk i procka na 100%. Działo się tak na kilku kompach. Nie wiem od czego to zależy Sad
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości