Windows 10 Pro zabezpieczenie systemu
#1
Cześć

Obecnie używam Windows 8.1 + KIS 18
Przeglądarka Opera + AdGuard lub Internet Explorer + moduł Bezpieczne pieniądze KIS
Oprogramowanie oryginalne, na jakieś dziwne strony nie wchodzę itd. W takiej konfiguracji nic się złego nie dzieje. 

W najbliższych dniach przesiadam się na Windows 10 Pro. 
Komputer służy do pracy ( programowanie ), Internetu, raz na jakiś czas rozrywka filmy, gry, ale to sporadycznie. Dużo korzystam z bankowości online i tego typu instytucji. Zależy mi na ochronie "wrażliwych danych".

1. Zostać z taką konfiguracja jak w Windows 8.1? Z tego co się orientuję i wyczytałem na forum Windows 10 jest systemem zamkniętym i pakiety takie jak  Kaspersky, ESET, BitDefender itd. nie mogą integrować w 100% w system  i nie spełniają już swojej roli. Z drugiej strony według testów sprawdzają się jednak. 
2. Druga opcja to Windows Defender Security?  Niby jest już dobrze, ale według testów nie do końca. 
3. Lepiej nie ingerować innymi programami typu KIS ? Zostawić Windows Defender i coś doinstalować ?
4. Czwarta opcja. Emsisoft. Wydaje mi się, że jednak to lepsza opcja ochrony przed zagrożeniami w czasie rzeczywistym, niż Windows Defender. Oni zrezygnowali z  modułu firewall, chyba nie chcąc ingerować w Windowsa ? To by potwierdzało, ze ten wbudowany w Windows jest wystarczający.
Odpowiedz
#2
Jeśli chodzi o bankowość to polecam jakąś piaskownice na otwieranie nieznanych faktur i innych dokumentów oraz opcjonalnie szyfrowanie klawiszy jak i dysku czy danych plików jeśli trzymasz ważne dane firmowe na kompie zwłaszcza na laptopie.

No i kopia zapasowa systemu jak i danych.
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
#3
(14.07.2018, 19:18)Quassar napisał(a): Jeśli chodzi o bankowość to polecam jakąś piaskownice na otwieranie nieznanych faktur i innych dokumentów oraz opcjonalnie szyfrowanie klawiszy jak i dysku czy danych plików jeśli trzymasz ważne dane firmowe na kompie zwłaszcza na laptopie.

No i kopia zapasowa systemu jak i danych.

OK. Piaskownica. Pewnie Sandboxie polecisz ? Odnośnie pakietu zabezpieczającego, którą opcje byś wybrał ?
Odpowiedz
#4
o Emisoft to możesz z góry zapomnieć weź Kasperskiego a jak chcesz dobry pakiet z piaskownicą to comodo tylko że ma słabego antywirusa zawsze możesz go wyłączyć i doinstalować multiskaner SecureAPlus
Warstwy ochrony

1)Ograniczenie/blokowanie dostępu do danych/aplikacji
2)Odizolowanie i tworzenie osobnych baz danych/aplikacji
3)Kopia zapasowa systemu/ważnych danych.
4)Wykrywanie i kasowanie wirusów/złośliwych aplikacji.
Odpowiedz
#5
Jest jeszcze 5 i 6 opcja. Zostajesz przy Windows Defenderze a do przeglądarki instalujesz Trusteer Rapport oferowany przez firmę IBM. To taki program zabezpieczający operacje bankowe. Oczywiście swoje pieniądze musisz przenieść do Eurobanku, bo tylko ten bank współpracuje z tym oprogramowaniem. 6 opcja to linux do zadań specjalnych np. na pendrajwie jako alternatywny system.
Post sprawdzony przez  Arcabit Internet Security
Odpowiedz
#6
(14.07.2018, 20:22)Quassar napisał(a): o Emisoft to możesz z góry zapomnieć
Emsisoft tak poleciał, że nie jest polecany ?

(14.07.2018, 20:58)A11-11Q napisał(a): 6 opcja to linux do zadań specjalnych np. na pendrajwie jako alternatywny system.
Właśnie docelowo planuję kupić notebooka i zainstalować na nim Linuxa Mint. Tu mam pytanie. Ten notebook, który wybrałem ma zainstalowany Windows 10 Pro. Nie będę go usuwać, przyda mi się do kilku rzeczy. Chcę mieć dwa systemy. Linux główny i Windows "pomocniczy". Jak lepiej zrobić ? Linuxa zainstalować na drugiej partycji czy korzystać z Windowsa i Linuxa uruchamiać przez Hyper-V (maszyna wirtualna) ?
Odpowiedz
#7
Bardzo Dobrą ochronę bankowości ma Arcabit\MKS_VIR
Post sprawdzony przez  MKS_VIR


Odpowiedz
#8
(14.07.2018, 22:05)desmoRR napisał(a):
(14.07.2018, 20:58)A11-11Q napisał(a): 6 opcja to linux do zadań specjalnych np. na pendrajwie jako alternatywny system.
Właśnie docelowo planuję kupić notebooka i zainstalować na nim Linuxa Mint. Tu mam pytanie. Ten notebook, który wybrałem ma zainstalowany Windows 10 Pro. Nie będę go usuwać, przyda mi się do kilku rzeczy. Chcę mieć dwa systemy. Linux główny i Windows "pomocniczy". Jak lepiej zrobić ? Linuxa zainstalować na drugiej partycji czy korzystać z Windowsa i Linuxa uruchamiać przez Hyper-V (maszyna wirtualna) ?

Pod względem bezpieczeństwa system na oddzielnej partycji to lepsze rozwiązanie. Pod względem wydajności również.
Odpowiedz
#9
Dzięki za odpowiedzi. Jeszcze sprawa zabezpieczenia Windowsa 10. Jest sens instalować pakiety zabezpieczające tj. Kaspersky, Eset, itd. w tym systemie? Czy lepiej zostawić ten Windows Defender i coś doinstalować ? Która opcja będzie najlepsza z tych co napisałem w pierwszym poście ?
Odpowiedz
#10
Ja osobiście korzystam z MKS_VIR,Sandboxie i raz na 2-3 tygodnie mbam, hitman pro, adwcleaner, emsisoft Emergency Kit i to wystarcza

Windows Defenderowi jakoś nie ufam pod względem skuteczności
Post sprawdzony przez  MKS_VIR


Odpowiedz
#11
Nie baw się w HV, dużo ławiej będzie Ci na VMware robić lub virtual box, oba darmowe w wersji niekomercyjnej. Z tego VMware ma dużo więcej funkcji, ale to trzeba samemu przeklinać.
Odpowiedz
#12
Z rzeczy oczywistych, które zawsze polecam, a które podnoszą bezpieczeństwo:
- Wyłącz autoodtwarzanie.
- Wyłącz makra w Office, jak nie korzystasz.
- Korzystaj z konta użytkownika, ana admina przesiadaj się tylko jak potrzebujesz coś zmienić/zainstalować.
- Kopia zapasowa jest lepszą ochroną przed ransomware niż dowolny AV Smile

A dalej to po kolei:
(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): Zależy mi na ochronie "wrażliwych danych".
Przed kim i jaki poziom paranoi?

Jeżeli chodzi o łebka, który może ukraść lapka, to BitLocker na cały dysk + hasło na bios. Jeżeli lapek ma moduł TPM, to już pełnia bezpieczeństwa.

Jeżeli chodzi o kradzieże tożsamości, haseł, wrażliwych plików (dokumenty itp.) przez jakiegoś hakiera... kolejna oczywistość, czyli menedżer haseł. Ja używam KeePass2 + wtyczki do przeglądarek, coraz więcej osób korzysta z BitWardena na forum i zachwala. 2 Factor Authentication gdzie można. ja dodatkowo ważne pliki (np. pity) szyfruje 7-zipem na hasło Wink Co do banków, mam stary batonikofon, więc po prostu sprawdzam powiadomienia na telefonie uważnie, tutaj się malware nie spodziewam Wink
Linuks... Najbezpieczniej bootować oddzielnie. przy VM zawsze jest szansa, że jakiś wyszukany keylogger wyczuje, jak wpisujesz hasło. Jeżeli Mint ma być główny, do programowania zakładam, to chyba najlepiej pójść w dual-boot z dysku. Pytanie do czego jest ci Windows. Do gier? Renderowania grafiki? Jeżeli do mniej wymagających zadań, to może Winda powinna iść do wirtualki?

Jeżeli boisz się analizy Big Data i złych korporacji... Ogranicza cię tylko czas i chęci Wink W skrajnym przypadku sam wybór Windowsa jest złym wyborem. Jeżeli jednak musisz z niego korzystać i chesz się zabunkrować... tradycyjnie odsyłam do NoelaC i jego walki z M$em: https://msfn.org/board/topic/176600-let-...age-begin/
Osobiście nie walczę az tak zaciekle. W przeglądarce uBlockOrigin, uMatrix (upierdliwe) oraz Canvas Blocker. https everywhere też, ale jako że coraz więcej stron ma to w standardzie, to się nudzi ostatnio.
Jeżeli chcesz być buntownikiem o sprawę, polecam adNauseam Wink https://adnauseam.io/

(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): Z tego co się orientuję i wyczytałem na forum Windows 10 jest systemem zamkniętym i pakiety takie jak Kaspersky, ESET, BitDefender itd. nie mogą integrować w 100% w system i nie spełniają już swojej roli.

Nie tyle jest zamknięty, co każda 'duża' aktualizacja win 10, obecnie co pół roku, mocna zmienia system, i twórcy Anti-malware, których programy mocno ingerują w system i muszą działać na niskim poziomie, nie wyrabiają... Niektórzy wręcz oskarżają Microsoft o nieuczciwe zabijanie konkurencji: https://www.theverge.com/2017/6/6/157451...commission

(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): 2. Druga opcja to Windows Defender Security? Niby jest już dobrze, ale według testów nie do końca.

Potrafi mocno obciążyć procka i dysk przy instalacji + brak dodatkowych modułów, ale jeżeli chodzi o operacje na sygnaturach to już sobie radzi.

(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): 3. Lepiej nie ingerować innymi programami typu KIS ? Zostawić Windows Defender i coś doinstalować ?

Możesz zainstalować jakąś wygodną nakładkę na systemowy firewall (np. glasswire) lub zupełnie niezależny silnik FW (np. Comodo). Możesz pójść w programy typu HIPS czy anty-exe (NVT). Możesz pójść w programy specjalizujące się w konkretnych typach zagrożeń, np. anti-ransomware czy anti-rootkit. Możesz pójść w utwardzanie systemu.
Polecam to ostatnie. skorzystaj z Hardentools, Hard_Configuratora lub SysHardenera, i po odpowiednim ustawieniu wzrasta poziom bezpieczeństwa, bez konieczności ciągłej ingerencji, do kompletu MVPS hosts file dla odcięcia szkodliwych adresów u źródła. HIPS czy FW to jednak konieczność ciągłej zabawy. Pytanie, na ile masz czas i chęci Tongue

(14.07.2018, 22:05)desmoRR napisał(a): Emsisoft tak poleciał, że nie jest polecany ?
https://safegroup.pl/thread-2909-post-21...#pid219060
Osobiście nie sprawdzałem programu.

Mam nadzieję, że coś pomogłem i że jest to czytelne Smile
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#13
Cytat:Przed kim i jaki poziom paranoi?


Przed samym sobą Grin
Odpowiedz
#14
(17.07.2018, 21:32)M\cin napisał(a): Z rzeczy oczywistych, które zawsze polecam, a które podnoszą bezpieczeństwo:
- Wyłącz autoodtwarzanie.
- Wyłącz makra w Office, jak nie korzystasz.
- Korzystaj z konta użytkownika, ana admina przesiadaj się tylko jak potrzebujesz coś zmienić/zainstalować.
- Kopia zapasowa jest lepszą ochroną przed ransomware niż dowolny AV Smile

A dalej to po kolei:
(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): Zależy mi na ochronie "wrażliwych danych".
Przed kim i jaki poziom paranoi?

Jeżeli chodzi o łebka, który może ukraść lapka, to BitLocker na cały dysk + hasło na bios. Jeżeli lapek ma moduł TPM, to już pełnia bezpieczeństwa.

Jeżeli chodzi o kradzieże tożsamości, haseł, wrażliwych plików (dokumenty itp.) przez jakiegoś hakiera... kolejna oczywistość, czyli menedżer haseł. Ja używam KeePass2 + wtyczki do przeglądarek, coraz więcej osób korzysta z BitWardena na forum i zachwala. 2 Factor Authentication gdzie można. ja dodatkowo ważne pliki (np. pity) szyfruje 7-zipem na hasło Wink Co do banków, mam stary batonikofon, więc po prostu sprawdzam powiadomienia na telefonie uważnie, tutaj się malware nie spodziewam Wink
Linuks... Najbezpieczniej bootować oddzielnie. przy VM zawsze jest szansa, że jakiś wyszukany keylogger wyczuje, jak wpisujesz hasło. Jeżeli Mint ma być główny, do programowania zakładam, to chyba najlepiej pójść w dual-boot z dysku. Pytanie do czego jest ci Windows. Do gier? Renderowania grafiki? Jeżeli do mniej wymagających zadań, to może Winda powinna iść do wirtualki?

Jeżeli boisz się analizy Big Data i złych korporacji... Ogranicza cię tylko czas i chęci Wink W skrajnym przypadku sam wybór Windowsa jest złym wyborem. Jeżeli jednak musisz z niego korzystać i chesz się zabunkrować... tradycyjnie odsyłam do NoelaC i jego walki z M$em: https://msfn.org/board/topic/176600-let-...age-begin/
Osobiście nie walczę az tak zaciekle. W przeglądarce uBlockOrigin, uMatrix (upierdliwe) oraz Canvas Blocker. https everywhere też, ale jako że coraz więcej stron ma to w standardzie, to się nudzi ostatnio.
Jeżeli chcesz być buntownikiem o sprawę, polecam adNauseam Wink https://adnauseam.io/

(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): Z tego co się orientuję i wyczytałem na forum Windows 10 jest systemem zamkniętym i pakiety takie jak  Kaspersky, ESET, BitDefender itd. nie mogą integrować w 100% w system  i nie spełniają już swojej roli.

Nie tyle jest zamknięty, co każda 'duża' aktualizacja win 10, obecnie co pół roku, mocna zmienia system, i twórcy Anti-malware, których programy mocno ingerują w system i muszą działać na niskim poziomie, nie wyrabiają... Niektórzy wręcz oskarżają Microsoft o nieuczciwe zabijanie konkurencji: https://www.theverge.com/2017/6/6/157451...commission

(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): 2. Druga opcja to Windows Defender Security?  Niby jest już dobrze, ale według testów nie do końca.

Potrafi mocno obciążyć procka i dysk przy instalacji + brak dodatkowych modułów, ale jeżeli chodzi o operacje na sygnaturach to już sobie radzi.

(14.07.2018, 18:31)desmoRR napisał(a): 3. Lepiej nie ingerować innymi programami typu KIS ? Zostawić Windows Defender i coś doinstalować ?

Możesz zainstalować jakąś wygodną nakładkę na systemowy firewall (np. glasswire) lub zupełnie niezależny silnik FW (np. Comodo). Możesz pójść w programy typu HIPS czy anty-exe (NVT). Możesz pójść w programy specjalizujące się w konkretnych typach zagrożeń, np. anti-ransomware czy anti-rootkit. Możesz pójść w utwardzanie systemu.
Polecam to ostatnie. skorzystaj z Hardentools, Hard_Configuratora lub SysHardenera, i po odpowiednim ustawieniu wzrasta poziom bezpieczeństwa, bez konieczności ciągłej ingerencji, do kompletu MVPS hosts file dla odcięcia szkodliwych adresów u źródła. HIPS czy FW to jednak konieczność ciągłej zabawy. Pytanie, na ile masz czas i chęci Tongue

(14.07.2018, 22:05)desmoRR napisał(a): Emsisoft tak poleciał, że nie jest polecany ?
https://safegroup.pl/thread-2909-post-21...#pid219060
Osobiście nie sprawdzałem programu.

Mam nadzieję, że coś pomogłem i że jest to czytelne Smile

Dzięki, pomogłeś Wink
Odpowiedz
#15
Uwielbiam konkretne odpowiedzi Grin
Jakby coś było do dopytania, wal dalej!
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#16
[email protected]'cin się spisał Smile Generalna zasada to ograniczone zaufanie i jak najwięcej ograniczeń, które stawiamy systemowi i aplikacjom. Musimy to jednak robić świadomie, by wiedzieć w których momentach działania/pracy możemy w związku z tym mniej, ponieważ takie ograniczenia o których nie wiemy lub takie które są zbyt duże mogą wpływać na powstawanie błędów w pracy aplikacji i być dla nas po prostu nikomfortowe czy wręcz frustrujące. Przykładem może być ostatnio popularny OSArmor od NVT, który ustawiony zbyt agresywnie blokuje otwieranie niektórych aplikacji, ich aktualizacje czy instalowanie nowych programów.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#17
#M'cin
To jak nie masz co robić to mam kilka pytań Smile

Docelowo chcę kupić notebooka i na nim zainstalować Linux Mint. Sprzęt będzie odłączony od Internetu i tylko przy pracy będę się łączył z siecią. Na nim będą dwa dyski, jeden dla Linuxa (główny system), drugi już z Windowsem dołączonym do niego.

Odnośnie Windows 10 PRO na komputerze stacjonarnym. Sprzęt jest cały czas pod siecią.
1.) Warto instalować programy typu Kaspersky, Eset, Emsisoft itd. ? Czy zostawić ten windows defender security center ?
2.)" Kopia zapasowa jest lepszą ochroną przed ransomware, niż dowolny AV. " W jaki sposób kopia zabezpieczy przed ransomware? Do kopii jakiego używać programu?. Ten wbudowany Windowsie jest ok ?
3.) Menadżer haseł KeePass2. Trzymać wszystkie hasła w jednym programie jest bezpieczne? Na jakiej zasadzie to działa?
4.) Przeglądarka Opera + AdGuard. Zostawić czy czegoś innego używać?

Do reszty się zastosuje.
Odpowiedz
#18
W AV raczej nie siedzę, ale odnośnie kopii...chroni może nie bezpośrednio, bo raczej nie ma takich specjalnych mechanizmów poza szyfrowaniem czy kompresją, ale na pewno jest zabezpieczeniem na "czarną godzinę" czyli na wypadek, gdy szkodnik (tu - ransomware) zablokuje system/składniki systemu albo zaszyfruje jakieś Twoje własne pliki (fotki, dokumenty, filmy, muzykę...cokolwiek). Wtedy dzięki backupowi masz dwie najważniejsze możliwości:
- przywrócić cały zdrowy system z czystej i pozbawionej szkodnika kopii
- odzyskać uszkodzone/zablokowane własne dane/pliki
Te dwie sytuacje mogą wystąpić osobno albo razem, jeśli więc masz program do backupu systemu i narzędzie do backupu/synchronizacji danych na w innej lokalizacji (dysk zewnętrzny, chmura), to masz z powrotem właściwie wszystko, co straciłeś w wyniku infekcji. To zresztą nie dotyczy tylko infekcji, ale jakichkolwiek zdarzeń, w wyniku których Twój system zaczyna wariować, nie daje się uruchomić, albo tracisz dane przez przypadkowe skasowanie folderu.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#19
(30.07.2018, 11:49)desmoRR napisał(a): 1.) Warto instalować programy typu Kaspersky, Eset, Emsisoft itd. ? Czy zostawić ten windows defender security center ?
Nie korzystam z dziesiatki, więc nie dam Ci porady ostatecznej. Korzystając z pakietu, dostajesz ciut skuteczniejszy skaner AV + dodatkowe moduły ochrony. W zamian ryzykujesz, że twórcy AV nie wyrobią się przed kolejną "dużą" aktualizacją Windowsa, plus (dla paranoików) kolejna firma i jej oprogramowanie z pełnym dostępem do systemu i plików może cię "profilować" Smile
Co do konkretnego pakietu, to się zmienia tak szybko i tyle jest opcji na rynku, że nie wezmę na siebie odpowiedzialności i nie wskażę konkretnego kandydata. Ja mam Comodo Internet Security personal + Malwarebytes Anti-Malware (tylko na żądanie) + Malwarebytes Anti-Exploit beta, a kopie zapasową robię Aomei Backupperem )

(30.07.2018, 11:49)desmoRR napisał(a): 2.)" Kopia zapasowa jest lepszą ochroną przed ransomware, niż dowolny AV. " W jaki sposób kopia zabezpieczy przed ransomware?

W taki, że zamiast martwić się, jak odszyfrować pliki, po prostu usuwasz szkodnika i przywracasz cały dysk lub wybrane pliki. Większość programów do robienia kopii potrafi podłączyć kopię i wyświetlić ją w systemie jako oddzielny dysk Smile

(30.07.2018, 11:49)desmoRR napisał(a): 2.)Do kopii jakiego używać programu?. Ten wbudowany Windowsie jest ok ?

Tak, ale... Wink Kopię robi w porządku, ale ma opcję tylko pełnej kopii całego dysku, nie robi kopii przyrostowych i różnicowych. czyli jeśli chcesz mieć kilka z różnych momentów, za każdym razem robisz osobny obraz całego dysku. Dużo miejsca to zajamuje i jest malo opłacalne, jeśli są tylko niewielkie zmiany.

W artykule o AOMEI wymieniłem kilka propozycji takich programów, jest ich więcej Smile
https://safegroup.pl/thread-11015.html

3. Lepsze niż jedno hasło do wszystkiego Smile W przypadku Keepassa włamywacz musi mieć dostęp do twojego pliku z hasłami + hasła do jego odszyfrowania. Oczywiście, możesz robić hasła pomiędzy rożne programy - menedżery haseł dla większego bezpieczeństwa, ale zostawiłbym takie opcje Sawantom z idealną pamięcią. inaczej się pogubisz albo spędzisz pół życia na monitorowaniu sprawy.

4. Może zostać. Jeśli chcesz poeksperymentować, możesz popatrzeć na moją konfigurację dodatków, którą wpisałem (powinna też być dostępna pod operą).
Człowiek, któremu zazdroszczą najlepszych pomysłów na sygnatury...
Odpowiedz
#20
(30.07.2018, 11:49)desmoRR napisał(a): #M'cin
To jak nie masz co robić to mam kilka pytań Smile

Docelowo chcę kupić notebooka i na nim zainstalować Linux Mint. Sprzęt będzie odłączony od Internetu i tylko przy pracy będę się łączył z siecią.  Na nim będą dwa dyski, jeden dla Linuxa (główny system), drugi już z Windowsem dołączonym do niego.

Odnośnie Windows 10 PRO na komputerze stacjonarnym. Sprzęt jest cały czas pod siecią.
1.) Warto instalować programy typu Kaspersky, Eset, Emsisoft itd. ? Czy zostawić ten windows defender security center ?
2.)" Kopia zapasowa jest lepszą ochroną przed ransomware, niż dowolny AV. "  W jaki sposób kopia zabezpieczy przed ransomware? Do kopii jakiego używać programu?. Ten wbudowany Windowsie jest ok ?
3.) Menadżer haseł KeePass2. Trzymać wszystkie hasła w jednym programie jest bezpieczne? Na jakiej zasadzie to działa?
4.) Przeglądarka Opera + AdGuard. Zostawić czy czegoś innego używać?

Do reszty się zastosuje.

1) Instaluj dodatkowy soft, Windows Defender i tak w 80% zawsze działa (nawet sam sie włacza SIC?!)
2) Najprościej wywalić ją po za komputer, dostęp po SFTP/FTP, lub przenośny dysk. Co do 1 dużo routerow ma teraz port usb, dysk przenośny to wydatek 200zł, to sobie odpalisz sambe na kompie zapasowe lub system plików.
3) Ja używam 1 pliku danych, kwestia jest jak długie hasło użyjesz, teraz w teorii nie łamalne to 12 znaków alfanumeryczne  (np. OJ21I$[email protected](*$@!), ale kto będzie twojego keepassa nawał brutalem, lepiej backup na google drive lub onedrive (jest plugin) i hasło do notesu w razie W. 
4) No-coin/mineblocer polecam + mówią ghostery ;]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości