Skarbówka chce kontroli biometrycznej
#1
Interesujący artykuł na temat istniejącego już projektu nowej ordynacji podatkowej - fragmentów poniżej
Cytat:Infolinia podatkowa. Jedni ze strachu przed wizytą we wszechwładnej skarbówce, inni po prostu z braku czasu wolą uzyskać informacje od urzędu skarbowego drogą telefoniczną. Dotychczas był to sposób na niezobowiązującą rozmowę i anonimowe uzyskanie porady. Jednak Ministerstwo Finansów planuje z tym skończyć: dzwoniący do Krajowej Informacji Skarbowej mają być rozpoznawani po głosie.
(...
Na podstawie ustawy trudno precyzyjnie ustalić, w jakich sytuacjach biometria będzie wykorzystywana – najprawdopodobniej chodzi o ustalanie, jaką pomóc uzyskała konkretna osoba. Nie wiadomo jednak, czy weryfikowany będzie każdy dzwoniący, czy tylko niektórzy. Nie jest nawet jasne, jaki rodzaj biometrii chce wykorzystać resort – to, że chodzi o głos, wynika wyłącznie z kontekstu.
Projekt zakłada utrzymanie dzisiejszego – niewiążącego – charakteru porad udzielanych telefonicznie. Zgodnie z RODO wykorzystywanie danych osobowych jest możliwe jedynie wówczas, gdy są one niezbędne do realizacji określonych zadań przez instytucję publiczną. A do udzielania niewiążącej porady tożsamość podatnika nie jest w ogóle potrzebna, czego najlepszym dowodem jest fakt, że już dzisiaj infolinia może działać.
(...)
Przyjazne urzędy mają udzielać informacji o prawach i obowiązkach podatkowych oraz informacji o charakterze ogólnym. I choć informacja ta nie ma szczególnego charakteru, to urząd chce wiedzieć, komu jej udzielił „w razie późniejszego kwestionowania faktu lub jakości pomocy”. Czy w takiej sytuacji podatnik, który myśli o tym, żeby uregulować swoje zaległości, skontaktuje się z urzędem? Chcąc zdobyć zaufanie obywateli i gotowość do współpracy z ich strony, urzędy powinny iść im maksymalnie na rękę – nawet poświęcając czas na udzielanie porad anonimowym osobom. Część z nich przecież skorzysta z tych informacji, dzięki czemu sprawy podatkowe zostaną lepiej i szybciej wyjaśnione.

Tymczasem utrata komfortu dzwoniących związana z weryfikacją ich tożsamości to niejedyne ryzyko wynikające z planów resortu. Identyfikacja głosowa jest podatna na błędy spowodowane zmianą głosu, np. chrypką czy stanem emocjonalnym. Metoda ta jest także podatna na oszustwo przy użyciu odtworzonego nagrania. Innymi słowy – Ministerstwo może nie być w stanie poprawnie weryfikować dzwoniących.

Media pełne są przykładów wycieków haseł, także od największych i najbogatszych firm. Bazy publiczne nie są wolne od tego zagrożenia. Jeśli dojdzie do wycieku dowolnych haseł, zgodnie z RODO administrator ma w większości sytuacji obowiązek poinformować o tym klientów, a ci mogą natychmiast je zmienić. Regularne zmienianie haseł jest jednym z podstawowych elementów naszego bezpieczeństwa.

Nie dotyczy to jednak identyfikacji biometrycznej (np. za pomocą głosu) – swojego ciała tak łatwo nie zmienimy. Dlatego wykorzystywanie danych biometrycznych powinno odbywać się ze szczególną ostrożnością i rozwagą. W przypadku tego projektu tej rozwagi zabrakło.

Źródło
https://panoptykon.org/biometria-w-skarbowce
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości