Avira Free 2019
#1
Nowa avira 2019 wydaje sie byc lekka jak panda dome, testowal juz ktos?
Odpowiedz
#2
Od czasu kiedy usunęli tryb interaktywny przy detekcji odpuściłem sobie ten program. Zresztą z rozmachem usunęli go także dla wersji Pro.
Dodatkowo nowy interfejs był zdecydowanie bardziej "oczobijny" i mniej funkcjonalny. Ale to było dla 2018.
Odpowiedz
#3
(24.02.2019, 11:14)Gregor11 napisał(a): Nowa avira 2019 wydaje sie byc lekka jak panda dome, testowal juz ktos?

Tu jest spora i bardzo aktualna informacja na temat pakietu Aviry...
https://avlab.pl/za-co-polecamy-antywiru...ivirus-pro
Wygląda, że nie jest źle zwłaszcza, że opisany w artykule test wskazuje na brak różnic w poziomie ochrony wersji komercyjnej i bezpłatnej. Wg mnie jakaś różnica powinna być, chyba że testowano próbki/ataki na te same mechanizmy w obu wersjach. Poza tym rodzi się pytanie - czy będą podobne teksty na temat innych aplikacji czy to bardziej "okazjonalny" artykuł? Tongue
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#4
(04.06.2019, 10:33)ichito napisał(a):
(24.02.2019, 11:14)Gregor11 napisał(a): Nowa avira 2019 wydaje sie byc lekka jak panda dome, testowal juz ktos?

Tu jest spora i bardzo aktualna informacja na temat pakietu Aviry...
https://avlab.pl/za-co-polecamy-antywiru...ivirus-pro
Wygląda, że nie jest źle zwłaszcza, że opisany w artykule test wskazuje na brak różnic w poziomie ochrony wersji komercyjnej i płatnej. Wg mnie jakaś różnica powinna być, chyba że testowano próbki/ataki na te same mechanizmy w obu wersjach. Poza tym rodzi się pytanie - czy będą podobne teksty na temat innych aplikacji czy to bardziej "okazjonalny" artykuł? Tongue

Inne teksty mogą być, tylko muszą dać się porównać w naszym systemie do testów. Może na wakacjach pojawi się porównanie podobne, aczkolwiek wyłącznie darmowych rozwiązań.
Odpowiedz
#5
Dzięki za odpowiedź...czekamy więc na więcej podobnych artykułów Smile
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#6
Siema zainstalowałem Avirę Free i tęsknię za Antivir Personal Edition Classic :<
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#7
elo, stare czasy przemineły Smile
Odpowiedz
#8
Nooo...tu było sporo zwolenników Aviry...w końcu od niej się to forum zaczęło Smile
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#9
Udało mi się nawet wejść do starych ustawień (tych w drzewku) bo przecież oficjalnie nic nie da się zmienić w tej Avirce. Ale jakbym chciał osłabić heurystykę (bo dałem na high Cool), to nie wiem jak to zrobić Grin
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#10
(12.07.2020, 19:25)Tajny Współpracownik napisał(a): Udało mi się nawet wejść do starych ustawień (tych w drzewku) bo przecież oficjalnie nic nie da się zmienić w tej Avirce. Ale jakbym chciał osłabić heurystykę (bo dałem na high Cool), to nie wiem jak to zrobić Grin
Kiedy jeszcze korzystałem po zmianach to do starych elementów GUI można było się dostać uruchamiając odpowiednie programiki exe w katalogu Aviry. Ale było to męczące.
Nowe GUI nie przypadło mi kompletnie do gustu i niektóre ustawienia zniknęły z nowego interfejsu.
Czarę goryczy przelało niedziałające ustawienie "co mam zrobić jak znajdę wirusa". Avira zawsze podejmowała akcję automatyczną - przenosiła pliki do kwarantanny. Ustawienie w wersji Pro bo w wersji Free to ono wyparowało już dużo wcześniej.

PS: to nie znaczy, że stary interfejsu nie miał błędów - najbardziej z męczących (dla mnie) był syndrom małego okienka - nieważne jak duża była robocza powierzchnia ekranu, ekrany Aviry zawsze wyświetlały się w małych okienkach bez możliwości powiększania.
Odpowiedz
#11
Po prostu Avira nie potrafi skalować okien do odpowiedniego dpi. I rzeczywiście wystarczy odpalić avcenter.exe z katalogu instalacyjnego, żeby potem otworzyć drzewko konfiguracyjne.

Niestety, szkoda że rozwój Aviry już dawno stanął w miejscu i nie ma kompletnie żadnej, nowej technologii. No i ten wygląd, oficjalnie okno główne podąża za aktualnymi trendami, ale żeby coś zmienić trzeba odpalić siermiężne okno starego interfejsu który pamięta jeszcze 2007 rok Grin.
To samo okno skanera, Luke Filewalker wygląda identycznie jak w 2007 roku. Przez 13 lat mogli to jakoś ujednolicić.

Z drugiej strony, choć to stereotypowe, widać że oprogramowanie jest bezsprzecznie niemieckie :p
1. Zawsze mam rację.
2. Jeśli nie mam racji, patrz pkt 1.
Odpowiedz
#12
(21.07.2020, 13:23)Tajny Współpracownik napisał(a): Po prostu Avira nie potrafi skalować okien do odpowiedniego dpi. I rzeczywiście wystarczy odpalić avcenter.exe z katalogu instalacyjnego, żeby potem otworzyć drzewko konfiguracyjne.

No i ten wygląd, oficjalnie okno główne podąża za aktualnymi trendami, ale żeby coś zmienić trzeba odpalić siermiężne okno starego interfejsu który pamięta jeszcze 2007 rok Grin.
Brak automatycznego dopasowywania okna do wielkości powierzchni roboczej to jedno, ale brak możliwości powiększania okienka przez użytkownika to trąci amatorszczyzną w pełnej krasie. Sytuacji nie ratowały slidery ...
Mnie generalnie stare okna ustawień w ogóle nie przeszkadzały, więcej, czułem się swojsko.
Nowy interfejs (jak w Win10) miał stanowić uniwersalne UI i dla trącania mychą jak i stukania palcem. Niestety kompletnie niedopracowane.
Ale to było 2 lata temu, więc może coś jest lepiej.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości