Sieci 5G...staniemy się "zombi"...albo i nie
#1
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!"...ten cytat z kultowej i nieco mrocznej komedii "Brunet wieczorową porą" dobrze rozpoczyna ten wątek, bo...zwyczajnie nie znam się na sieciach 5G Smile Jest tyle o nich prawd, półprawd, mitów i przesądów, że trudno znaleźć rzetelne źródło informacji tym bardziej, że jako technologia chyba nie jest do końca udokumentowana...i to jest właśnie cały ambaras. Pozwala to na szerzenie czasem dziwacznych poglądów, a dziś udało mi się znaleźć na jednym portalu dwa artykuły o podobnym podejściu do tematu Smile

Cytat:Sieć 5G to szkoda dla populacji. A w dodatku stosowanie tej nowoczesnej technologii może przyczynić się do wzrostu liczby zachorowań na nowotwory czy Alzheimera. Brzmi jak kolejna teoria spiskowa? Trochę tak. Tyle tylko, że takie stwierdzenia zostały zawarte w interpelacji złożonej przez posła Roberta Majkę.
(...)
Jego zainteresowanie tym tematem – jak mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” – jest efektem oglądania internetowych wywiadów z Ewą Pawelą. Czyli kobietą, która jest przedstawiana jako „sygnalistka kontroli umysłu”. Jeśli ktoś nie kojarzy pani Paweli, to być może słyszał coś o „broni mikrofalowej przeciw Polakom” czy o „zdalnie sterowanych samobójstwach”. Osoby wierzące w teorie spiskowe tego pokroju organizują nawet od czasu do czasu niewielkie pikiety pod Sejmem (najczęściej kilku-kilkunastoosobowe). Wystąpienia pani Paweli można obejrzeć na YouTubie. Poseł Majka przy pisaniu interpelacji podobno zainspirował się właśnie tymi wystąpieniami. I zdaje się traktować cały temat bardzo poważnie. Zwłaszcza, że pani Pawela – śladem brytyjskiego „eksperta” Barriego Trowera – twierdzi, że sieć 5G to ludobójstwo.
Źródło
https://bezprawnik.pl/siec-5g-w-polsce/

Cytat:Pewien rozmówca pokazuje nawet badania. Wskazuje na fakt, że fale elektromagnetyczne mogą mieć różne częstotliwości, podkreślając zarazem, że im wyższa częstotliwość, tym większe spustoszenie czyni ona w organizmie, przenikając przez niego.
Kolejne przebitki ukazują tezy o spisku, a wręcz planie na eksterminację ludzkości. Następny rozmówca twierdzi, że obce służby, za pomocą fal elektromagnetycznych, będą mogły nas inwigilować, a także przesyłać wbrew woli bliżej nieokreślone informacje.
Całość wieńczy stwierdzenie, że skoro zwolennicy 5G tak lubią fale elektromagnetyczne, to niech sobie wsadzą głowę do mikrofalówki.
Fale elektromagnetyczne i szkodliwość 5G
Takie wypowiedzi, niepoparte badaniami, albo jedynie wybiórczą ich analizą, są — delikatnie mówiąc — niepoważne. Promieniowanie elektromagnetyczne otacza nas nieprzerwanie i od zawsze. Inną kwestią jest oczywiście samo natężenie fali (nie wolno jej mylić z częstotliwością) i przebywanie w obecności nadajników. Tutaj, od lat, faktycznie pojawia się szereg wątpliwości.
Fale radiowe, promieniowanie UV (szkodliwe), promieniowanie rentgenowskie (szkodliwe), promieniowanie gamma, a także światło, które pozwala nam widzieć, to są właśnie fale elektromagnetyczne.
Tak czy inaczej, widząc takie wypowiedzi przeciwników 5G, trudno mi uwierzyć, żeby zdawali sobie oni z tego sprawę. Owszem, istnieją badania, które poruszają kwestię wpływu fal elektromagnetycznych na żywe organizmy. Niestety — użyję stwierdzenia potocznego — rodzajów fal elektromagnetycznych, w zależności od ich częstotliwości i długości, jest nieskończenie wiele. Znaleźć można szereg badań, które zarówno potwierdzają szkodliwy wpływ owych fal na organizmy, jak i takie, które wskazują, że szkodliwego wpływu nie ma. Uwaga — nie jest to zależne od środków, jakie koncerny wpłacają ośrodkom badawczym w celu spreparowania wyników.
Źródło
https://bezprawnik.pl/szkodliwosc-5g/

Ktoś powie, że drwię...że wolność wypowiedzi i poglądów...owszem, wolność tak, ale ignorancja i głupota nie...zdecydowanie nie. Nie mam pojęcia, czemu te dwie cechy stają się w obecnych czasach cnotą, choć od zawsze świadczyły o czymś absolutnie przeciwnym. Może to natłok informacji?...może to internet, który narzuca pobieżne poznawanie i ocenianie treści?...ale przecież każdy powinien mieć jakiś bazowy zasób wiedzy, by krytycznie oceniać dziwne teorie i zjawiska...każdy przecież powinien mieć w głowie jakiś "zawór bezpieczeństwa", który ostrzega przed uznaniem bzdetów za objawioną prawdę. Tak, wiem...za ileś-dziesiąt lat ktoś zrobi badania i okazać się może, to ci nawiedzeni mają rację i że niesłusznie ich szkalowano i ośmieszano...że to to tacy prorocy, co nie znajdują uznania we własnym kraju...ale tak jest ze wszystkim. Kiedy  w 1930 odkryto Pluton i uznano go za planetę Układu Słonecznego, to nie wiedziano, że po nieco ponad 70 latach z tego układu się go usunie.
Cool
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz
#2
Tu kolejny dość rzeczowy artykuł, ale zilustrowany zabawną fotką Smile
"To antyszczepionkowcy świata technologii. Prawdy i mity o promieniowaniu 5G"

[Obrazek: d3ee1390fc5f5360e02413d51dd93b60,780,0,0,0.jpg]
źródło - artykuł powyżej
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości