Comarch Life WristBand...pomoc w kwarantannie czy może coś więcej?
#1
Ze zdumieniem i niejakim zbulwersowaniem przeczytałem dziś artykuł na stronach AVLab na temat pewnego projektu naszej rodzimej (tym bardziej, krakowskiej) firmy Comarch, dlatego od razu postanowiłem podzielić tą informacją. Rzecz dotyczy projektu pod nazwą "Life WristBand", a jest to nic innego jak inteligentna opaska, której podstawową rolą jest nadzór osób w kwarantannie. Co dziwne projekt jest "dziwnie" ukryty w angielskojęzycznej części strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych...czyżby nie miał być widoczny dla "maluczkich"??
OK...tu spory fragment ze wspomnianego artykułu źródłowego (podkreślenia oryginalne)

Cytat:Polska firma zaproponowała, by Polaków „podpiąć do systemu informatycznego zarządzanego przez urzędników, ratowników, lekarzy, a może nawet policję i wojsko”. Prawdopodobnie nie bezpośrednio, ponieważ różne służby informowałyby siebie nawzajem o konieczności skontrolowania obywatela, łamiącego przepisy, lub innej osoby, która naprawdę potrzebuje pomocy. Czy pomimo tego powinniśmy oddawać resztki wolności w zamian za bezpieczeństwo?

Walka z COVID-19 przy użyciu współczesnej technologii to na pewno szczytny cel, ale i cel, na którym rykoszetem można zarobić. I przy okazji chyba mało kto będzie się przejmował kontrolą obywateli, prawda? Skoro się pomaga, to nie liczy się w jaki sposób, ważne, że się pomaga?
(...)
Polskie przedsiębiorstwo powołuje się na statystyki prosto z Chin, kraju, gdzie wolność i dostęp do niezależnych informacji są mocno ograniczane z uwagi na prawdopodobnie nadal niewytrzebiony komunizm. Pomysł Comarchu powinien zostać wdrożony, ponieważ firma uważa, że:
  • Liczba zachorowań na koronowirusa zwiększa się.
  • Obowiązek 2-tygodniowej kwarantanny jest jednym ze sposobów walki z koronawirusem.
  • Według policyjnych statystyk około 5% ludzi objętych obowiązkową kwarantanną nie stosuje się do zaleceń.
  • Monitorowaniem ludzi objętych kwarantanną zajmuje się policja i wojsko, które są zobligowane do sprawdzania, czy ludzie zakażeni przestrzegają nakazów.
  • Wzrasta zapotrzebowanie na efektywne monitorowanie osób zainfekowanych.
  • W ostatnim punkcie „wzorem” do naśladowania są Chiny.
(...)
  • Smart opaska „Comarch Life WristBand” może monitorować chorych ludzi i zgłaszać, czy znajdują się oni w domu.
  • Opaska ma zintegrowany system dźwiękowy/alarmowy z modułem GPS/Wi-Fi/BTS, aby szybko zaalarmować odpowiednie służby i wskazać lokalizację człowieka z dokładnością do 1m.
  • Opaska ma specjalne zabezpieczenie przed zdejmowaniem, które po złamaniu/ściągnięciu zaalarmuje służby. Będzie działać dokładnie tak samo jak tzw. „bransoletka" na osobach tymczasowo zwolnionych z zakładu karnego lub odbywających karę domową.
  • Oprócz tego opaska ma tzw. przycisk SOS, na wszelki wypadek. Będzie można porozmawiać z ratownikiem i wezwać pomoc.
  • Są też czujniki ruchu, które jeżeli wykryją szybką zmianę położenia np. na skutek upadku, mogą przesłać informację do operatora systemu i zaalarmować ratowników.
I tu jedynie słuszne pytanie, które stawia autor tekstu

"Ze wszystkich państw świata i krajów sąsiadujących z Polską, dlaczego akurat Chiny?"
Jeśli zatem za wzór mamy mieć rozwiązania z kraju, gdzie prawa i wolności obywatelskie są nie tyle naruszane, ale nawet prawnie niegwarantowane, to dokąd zmierzają autorzy projektu wraz z ministerialnymi urzędnikami? A może to ukłon w stronę PAD, który chwalił się wyjątkowo dobrymi znajomościami z dyktaturą w CHRL?...no dobra...to był sarkazm.

Źródło informacji i cytatu
https://avlab.pl/comarch-life-wristband-...art-opasek
Opis projektu na stronie MSZ
https://www.gov.pl/web/diplomacy/quarant...by-comarch
prezentacja do projektu - link do pliku PDF
https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=...GxN_g1YaVB

Sprawa ma jeszcze swoje drugie...bardziej prozaiczne, ale i chyba bardziej użyteczne dno. Comarch od pewnego czasu oferuje i zarządza projektem nadzorowania pacjentów - to tzw. "Bransoletka życia" oraz uzupełniająca ją aplikacja "CareMate"...ich opisy można znaleźć tu
https://www.comarch.pl/healthcare/produk...tka-zycia/
https://www.comarch.pl/healthcare/produk...-caremate/
Wygląda to na całkiem pożyteczne działania, które jak widać na przykładzie poniżej wdrażają nawet niektóre samorządy
https://www.comarch.pl/healthcare/aktual...ja-zycie-/
Trudno jednak nie mieć mieszanych uczuć...ja przynajmniej takie mam...mam nawet obawy, jak pewnie spora część znających już temat...czy faktycznie wykorzystanie tego istniejącego już projektu HC będzie etyczne.
"Bezpieczeństwo jest podróżą, a nie celem samym w sobie - to nie jest problem, który można rozwiązać raz na zawsze"
"Zaufanie nie stanowi kontroli, a nadzieja nie jest strategią"
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości